lutego 08, 2018

Zakupy kosmetyczne | Semilac, Mac, Balea, Lancome

uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,

Właśnie sprawdziłam, że ostatnia notka z zakupami pojawiła się w październiku. Czas nadrobić zaległości, bo ostatnio trafiło do mnie kilka nowości.

Zaczniemy od wizyty w DMie. Mam już swoje ulubione, przetestowane produkty, po które sięgam jak tylko mam okazję.


uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,     uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,

Kremy do rąk Balea są jednymi z moich ulubionych. Zdecydowałam się na wersje zimową (konsystencją przypomina Neutrogenę), a także Balea Med ph 5,5. Lubię je, ponieważ mają fajne zapachy, są wydajne i sprawdzają się naprawdę dobrze. A! no i są tanie jak to Balea :)
Skusiłam się także na proszek zwiększający objętość. Miałam w planach zakup Batiste, ale ten wpadł mi w dłoń i już tak pozostało. Jest to ciekawy kosmetyk, ale zdecydowanie nie do stosowania na co dzień.


uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,     uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,

Nie obyło się oczywiście bez zapasu maseczek Balea, a także moich ukochanych pomadek Alverde. Już kilka lat regularnie Wam je pokazuje i ciągle jestem tak samo zadowolona. Szybko regenerują usta i są bardzo wydajne. Zupełnym przypadkiem do mojego koszyka wpadła matowa pomadka Dermacol. Kolor brudnego chyba nikogo nie dziwi? :)


uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,     uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,

Kolejnymi nowościami są produkty kolorowe. Mascara Lancome, Hypnose bardzo mnie ciekawi i już niedługo się do niej dobiorę. Lady Million w wersji torebkowej jest zawsze dobrym rozwiązaniem, bo duży flakon jest bardzo nieporęczny. Uwielbiam ten zapach i ciesze się, że będę mogła używać go jeszcze dłużej. Polecany kamuflaż z Catrice nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia, ale to opowiem w osobnej notce. Podobnie jak żel do brwi z Essence. Rozczarował mnie na tyle mocno, że szybko powróciłam do swojego kilkuletniego ulubieńca- Mac, Waterproof Brow Set


uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,      uroda, zakupy, haul, nowości kosmetyczne, semilac, mac, essence, lancome,

Odświeżyłam swoją gamę kolorystyczną jeśli chodzi o manicure. Każdy z lakierów będzie pojawiać się sukcesywnie w oddzielnych notkach. Najbardziej chyba jestem zadowolona z Blue Ink, a także Pearl Red.


Jak widzicie uzbierało mi się trochę nowości, jak już tylko je trochę przetestuję, podzielę się z Wami moją opinią. 
Jestem bardzo ciekawa jak mają się u Was zakupy kosmetyczne? Co ostatnio trafiło w Wasze ręce? :)
Copyright © 2016 O wszystkim co mnie otacza , Blogger