poniedziałek, 17 lipca 2017

Rękawica do demakijażu Glov | czy rzeczywiście nie potrzebujemy innych produktów do zmycia makijażu?

uroda, demakijaż, rękawica glov, hit internetu,

Rękawice Glov po raz pierwszy zobaczyłam na jakimś blogu. Zaciekawiła mnie na tyle mocno, że poszukiwania informacji na jej temat poszerzyłam o YouTube. Dziewczyny wręcz nie mogły wyjść z szoku, że zmywa wszystko. Postanowiłam sprawdzić to na sobie i własnym makijażu :D

Skusiłam się na zestaw On-The-Go, w którego skład wchodzi rękawica, a także opaska. Pomyślałam, że będzie to fajny gadżet do maseczek, czy makijażu, kiedy mam rozpuszczone włosy. Zestaw zakupiłam na stronie producenta za 56zł- na jednym z kanałów na YT znalazłam zniżkę. Standardowa cena tego zestawu to 69,90zł.

Zapewnienia producenta


-usuwa nawet najmocniejszy makijaż tylko przy użyciu wody, bez dodatkowych kosmetyków
-hipoalergiczny, odpowiedni także dla najbardziej wrażliwej skóry
-usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum
-wzmacnia naturalną barierę hydrolipidową skóry
-pobudza mikrocyrkulację i delikatnie peelinguje
-delikatne włókna- zalecane pranie ręczne wodą i mydłem lub w płynie do prania wełny lub jedwabiu

Sekret włókien Glov: wykonane z mikrotechnologii włókna GLOV są 30 razy cieńsze od włókien płatka bawełny i 100 razy cieńsze od ludzkiego włosa. Elektrostatyczne właściwości zbierają makijaż niczym magnez powierzchni skóry i dokładnie ją oczyszczają. Włókna GLOV są antybakteryjne, więc pozostają bezpieczne podczas 3 miesięcznego okresu stosowania.

uroda, demakijaż, rękawica glov, hit internetu,

Rękawica Glov i Opaska- pierwsze odczucia


Po rozpakowaniu paczki pierwsze co przyszło mi na myśl, to fakt, że byłby to fajny pomysł na prezent. Zapakowana w ładne pudełko, z ozdobnym papierem i cieszącym oko zestawem. Do wyboru jest kilka opcji kolorystycznych, ja skusiłam się na dziewczęcy róż (chociaż początkowo byłam zdecydowana na niebieski.) 
Opaska jest przemiła w dotyku i fajnie zbiera włosy. Reguluje się ją za pomocą wbudowanego drutu, który możemy zaciskać w dowolnym rozmiarze. Faktycznie jest delikatna zarówno dla twarzy jak i włosów. 
Rękawica jest już inna w dotyku. Do złudzenia przypomina mi mikrofibrę, tylko taką bardziej mięsistą i grubszą. Zdziwił mnie też rozmiar rękawicy, myślałam że będzie ona na całą dłoń.

uroda, demakijaż, rękawica glov, hit internetu,

Czy to działa? | Rękawica GLOV w akcji i moje pierwsze odczucia. 


Przed użyciem producent zaleca przepłukanie rękawicy w ciepłej wodzie. Ponoć makijaż ma 'zejść' bez użycia żadnego żelu, czy mydła. Zaaferowana pobiegłam do łazienki testować mój nowy zakup. Jakie było moje zdziwienie, kiedy makijaż twarzy odpuścił już po pierwszym kontakcie z Glov! Z racji tego, że jestem niedowiarkiem postanowiłam wykonać test na na białym waciku. Nasączyłam go tonikiem i przemyłam buzię- płatek był w stanie idealnym!
Schody zaczęły się dalej... 
Jako, że nie maluje się mocno rękawica miała powiedzmy, ułatwione zadanie. Sprawa ma się trochę inaczej, jeśli chodzi o tusz do rzęs. Zdaje sobie sprawę, że tego, że kosmetyk, którego aktualnie używam tj. Benefit, They Real jest oporny na wszelkie produkty do demakijażu, jednak w tej sytuacji spodziewałam się czegoś więcej. Przykładałam rękawicę na dłuższą i na krótszą chwilę, moczyłam ponownie w jeszcze cieplejszej wodzie- niestety kosmetyk się rozmazuje, a ja muszę mocno trzeć. Test z białym płatkiem zawsze ukazuje resztki produktu na rzęsach.
Na uwagę zasługuje fakt, że mój wodoodporny żel do brwi z Maca schodzi jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki.

uroda, demakijaż, rękawica glov, hit internetu,

Czy dzięki rękawicy możemy zrezygnować z innych produktów do demakijażu? 


Bardzo bym chciała, żeby tak było, ale niestety nie. Oczy zawsze po użyciu Glov ukazują resztki tuszu, które muszę zmyć innym produktem. O ile z makijażem twarzy, a nawet wodoodpornym żelem do brwi czy matową pomadką radzi sobie bezbłędnie, tak w przypadku zmycia tuszu mam wiele zastrzeżeń. 

Warto jeszcze wspomnieć, że rękawica jest naprawdę łatwa w utrzymaniu czystości. Wszelkie zanieczyszczenia schodzą po zastosowaniu ciepłej wody z mydłem. Jestem tym faktem bardzo zaskoczona, bo w przeciwieństwie do użycia zwykłej szmatki z mikrofibry, intensywne pranie nie jest koniecznie. Kosmetyki szybko są z niej zmyte. Produkt nie stracił na miękkości po kilku tygodniach stosowania :)

uroda, demakijaż, rękawica glov, hit internetu,

Wydaje mi się, że z rękawicy Glov będą zadowolone te dziewczyny, które nie malują się zbyt mocno i nie sięgają po wodoodporne maskary. A jeśli zastanawiacie się nad zakupem, to proponuję najpierw przejść się do Rossmanna i zakupić zwykłe ściereczki z mikrofibry (takie do kurzu), żebyście mogły zobaczyć czy ten rodzaj demakijażu Wam odpowiada. 

Ja jestem zadowolona z zakupu, jednak spodziewałam się czegoś więcej. Rękawica fajnie sprawdzi się na wyjazd, czy przy lekkich makijażach, ale mimo wszystko, zawsze przy jej stosowaniu przyda się jeszcze jakiś kosmetyk, który po niej poprawi ewentualne niedociągnięcia :)

Koniecznie dajcie znać czy słyszałyście o rękawicach Glov i co sądzicie o takim demakijażu. Aha i najlepszy płyn dwufazowy według Was to...? :D

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1