piątek, 19 maja 2017

Wakacyjna kosmetyczka: Make Up!

uroda, wakacyjna kosmetyczka, missha, mac, sephora, benefit, galifornia, perfect cover, ecocera, clinique,

Wiosna i lato to w moim wypadku czas wzmożonych wyjazdów. A to w rodzinne strony, a to na działkę, a to na weekend w nieznane. Wydaje mi się (mówiąc nieskromnie), że pakowanie mam opanowane do perfekcji, dlatego dzisiaj pokażę Wam jakie kosmetyki towarzyszyć mi będą w tym sezonie podczas krótkich dni wolnych.

Jestem zwolenniczką naturalnego makijażu z ewentualnie mocniejszym akcentem na ustach. Wybieram kosmetyki sprawdzone, niezawodne i szybkie w obsłudze. Przecież nie o to chodzi aby w wolny dzień malować się przez godzinę! :D

uroda, wakacyjna kosmetyczka, missha, mac, sephora, benefit, galifornia, perfect cover, ecocera, clinique,

Jako podkładu używam kremu BB Missha, Perfect Cover. Doskonale wyrównuje przebarwienia i przyzwoicie się utrzymuje. Niewątpliwym jego plusem jest obecność filtrów- SPF42/ PA+++ które szczególnie w sezonie letnim są szalenie istotne. Krem utrwalam ryżowym pudrem z Ecocery>>KLIK<< Daje matowy efekt i 'trzyma' sebum w ryzach. Niewątpliwie też przedłuża trwałość samego podkładu.

uroda, wakacyjna kosmetyczka, missha, mac, sephora, benefit, galifornia, perfect cover, ecocera, clinique,

Na koniec czas na rumieniec! Galifornia, Benefit >>KLIK<< jest świetnym rozwiązaniem nie tylko ze względu na soczysty koralowo-brzoskwiniowy odcień. Pędzelek dołączony w zestawie zgrabnie schowany jest w opakowaniu- możemy zatem oszczędzić miejsce w kosmetyczce na inny pędzel. 

Czas na brwi i rzęsy. Jeśli chodzi o oprawę oczu, niezmiennie od kilku lat sięgam po wodoodporny żel do brwi, Mac. >>KLIK<< Nic tak pięknie nie utrwala i nie podkreśla moich brwi. Tusz z Clinique to zupełna nowość w mojej kosmetyczce. Zdecydowałam się na miniaturę produktu aby dać mu szansę i wiecie co? Chubby Lash genialnie już od pierwszego użycia wydłuża rzęsy! Jeśli zależy Wam na takim efekcie, warto rozważyć jego zakup.  

uroda, wakacyjna kosmetyczka, missha, mac, sephora, benefit, galifornia, perfect cover, ecocera, clinique,

Na koniec usta. Tutaj nie ma reguły! Zazwyczaj zabieram kilka kolorów i różne wykończenia. Nie zawsze mam ochotę na kremowe, bogate formuły, dlatego tym razem jedzie ze mną moja ukochana matowa pomadka w płynie, Sephora nr.13 :) >>KLIK<<

Dajcie znać jak u Was wygląda pakowanie kosmetyczki na wyjazdy! Znacie któryś z pokazanych przeze mnie kosmetyków? 

Miłego weekendu :))

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1