środa, 12 kwietnia 2017

Fiolet dla każdego! Moje 3 propozycje pomadek MAC.



Jak wiecie uwielbiam fiolet na ustach! Uważam, że odpowiednio dobrany pasuje każdą porą roku i uda nam się go przemycić na prawie wszystkie okazje. Moim zdaniem umiejętnie dobrany odcień będzie pasował zdecydowanej większości z nas. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moje trzy typy, które są dość uniwersalne z widoczną domieszką fioletu.



uroda, makijaż, mac, plumful, craving, rebel, fiolet na ustach,

 

Propozycja nr.1- Plumful

To moja pierwsza pomadka MAC i mam do niej ogromny sentyment! Lubię jej delikatne, błyszczykowe wykończenie (Lustre). Nie przesusza ust i pomimo lekkiego wykończenia ładnie się utrzymuje. Jedna warstwa produktu sprawia, że usta są subtelnie podkreślone, a delikatna domieszka różu i fioletu delikatnie uwydatnia ich naturalny kolor. Nasycenie możemy stopniować. Dwie- trzy warstwy produktu dają już mocniejszy, bardziej widoczny fiolet, zakrawający o bordo.  >>KLIK<< 

uroda, makijaż, mac, plumful, craving, rebel, fiolet na ustach,

 

Propozycja nr. 2- Craving  

Craving nazywany jest przeze mnie mocniejszym Plumfulem. Wykończenie Amplified już przy jednej warstwie gwarantuje intensywny, widoczny kolor. (mimo wszystko nie migruje po twarzy i całkiem dobrze się utrzymuje) W tym wypadku odcień fioletu jest już bardziej widoczny, jednak ciągle klasyczny. Craving jest nieoczywistym kolorem, który w zależności od światła prezentuje się inaczej. >>KLIK<<

 uroda, makijaż, mac, plumful, craving, rebel, fiolet na ustach,

Propozycja nr. 3- Rebel

Propozycja dla odważnych! Rebel to istna petarda. Pomimo satynowego wykończenia, jedna warstwa gwarantuje pełne krycie, a jej kolor to obłęd! Mega soczysty, ciemny fiolet, który wygląda przegenialnie do białych gór strojów (jesienią biały sweter, latem koronkowa sukienka ecru!) z przyjemnością sięgam po niego, kiedy chcę poczuć się pewniej, a nie mam ochoty na klasyczną czerwień. Rebel jest jednym z bardziej oryginalnych odcieni, jakie posiadam. >>KLIK<<

uroda, makijaż, mac, plumful, craving, rebel, fiolet na ustach,

Jestem ogromnie ciekawa jak podobają Wam się wybrane przeze mnie odcienie. Swojego czasu sięgałam tylko po produkty do ust, który miały widoczny fioletowy pigment. Uważam, że świetnie podkreślają zieloną tęczówkę i wyglądają oryginalnie. 

Wiem jednak, że nie wszyscy lubią fiolet na ustach. To jak z tym fioletem? Lubicie i nosicie czy nie lubicie i nie nosicie? :D

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1