poniedziałek, 20 marca 2017

Przegląd ulubieńców niekosmetycznych: buty, kindle, kubek, kwiaty, ciasto marchewkowe oraz blogi, które ostatnio odkryłam!


lifestyle, ulubiency niekosmetyczni, cluse, kindle, paperwhite 3, starbucks,

Z racji tego, że dzisiaj jest początek tygodnia, na bloga wjeżdża nowy cykl postów, a mianowicie przegląd ulubieńców niekosmetycznych. W notkach będą pojawiały się wszystkie rzeczy, miejsca, linki, które sprawiają mi przyjemność w ostatnich tygodniach i chciałabym się nimi z Wami podzielić. Nowa seria, czas start!
 
Zacznę od dwóch rzeczy, które wydają się być idealnym uzupełnieniem. Po wieeelu miesiącach wahania zakupiłam wreszcie czytnik książek, Kindle i się z nim nie rozstaje. To, ile czasu 'trzyma' bateria, to dla mnie czysta abstrakcja. Z racji tego, że skusiłam się na wersję Paper White nie męczą mi się tak mocno oczy, a wyświetlacz wygląda jak zwykła kartka papieru, której podświetlenie możemy regulować.


lifestyle, ulubiency niekosmetyczni, cluse, kindle, paperwhite 3, starbucks,

Kubek ze Starbucksa za każdym razem nęcił mnie jak byłam w kawiarni. Niestety zawsze interesujący mnie rozmiar był wyprzedany, aż wreszcie udało mi się na niego trafić. Aktualnie korzystam praktycznie tylko z niego. Idealny rozmiar, fajny kształt, duże ucho, no i biały środek sprawiają, że używam go z ogromną przyjemnością, a pozostałe kubki poszły na bok :) ma już miliony zdjęć na moim instagramie, a ja nie mogę się na niego napatrzeć :D




Zauroczenie kwiatami chyba nigdy mi nie minie! Uwielbiam świeże kwiaty w domu i praktycznie zawsze muszę mieć żywy bukiet w którymś z pokoi. Dodają lekkości, świeżości, a także wprowadzają optymistyczny akcent do wnętrza. Mogę się na nie patrzeć i patrzeć! Najbardziej ostatnio upodobałam sobie goździki ze względu na fakt, że długo stoją. Lubię także róże i tulipany.






    


Zegarki są dla mnie biżuteryjnym akcentem stylizacji. Do tej pory miałam dwa: złoty i srebrny. Kilka miesięcy temu stałam się szczęśliwą posiadaczką Cluse'a z paskiem w kolorze pudrowego różu. Zastanawiałam się pomiędzy szarością i właśnie różem. Zdecydowałam, że będzie on idealnym uzupełnieniem wiosennych (i nie tylko!) zestawów. To mój pierwszy zegarek na pasku i niesamowicie ciesze się, że tak fajnie mi się sprawdza.
 lifestyle, ulubiency niekosmetyczni, cluse,

Moim najnowszym zakupem są buty na wiosnę. Nigdy w życiu nie chodziłam na co dzień w sportowych butach. Zawsze wybierałam botki, baleriny, czy mokasyny. Ta wiosna będzie wyjątkowa! Bowiem zdecydowałam się na skórzane adidasy Nike Air Force 1 w odcieniu (a jakże!) szarym. Od kiedy je zakupiłam, noszę praktycznie codziennie. Wielką frajdę sprawia mi tworzenie zestawów w stylu sportowej elegancji- to nowe doświadczenie, a także małe wyzwanie :) buty są niesamowicie wygodne i efektowne.


 

 Niekosmetyczne blogi, które aktualnie przeglądam:
  • aleksandranajda.com lifestylowy blog o wszystkim. Podoba mi się duża ilość zdjęć, mnogość tematów i fakt, że znajduję w nim wieeele ciekawostek o podróżach, o których ostatnimi czasy czytam najchętniej!

aleksandranajda.com

  • www.aniamaluje.com tutaj również mamy do czynienia z blogiem lifestylowym z dużą ilością podróży i ciekawostek. Podoba mi się także sfera psychologiczna i podejście Ani do świata. Z ogromnym zainteresowaniem poznaję jej punkt widzenia na pewne tematy i podobnie jak wyżej z wielką przyjemnością oglądam zdjęcia z jej wypraw.
www.aniamaluje.comDziewczyny z ww. blogów to koleżanki, które aktualnie są w Tajlandii. Nie tylko czytam ich blogi, ale także obserwuję relacje na Snapie i Insta. Dzięki nim codziennie wieczorem czuję się jak na mini urlopie i wakacjach życia :D

  • www.makesitsimple.com bloga Moniki znam już od dawna i z niecierpliwością wypatruję każdego kolejnego wpisu. Uwielbiam jej zdjęcia i poczucie estetyki, a także podziwiam za podejście do mody, Monika zawsze wygląda pięknie i z klasą! Jest także przemiłą osobą- odpisuje na komentarze, nie odcina się od czytelnika, co dla mnie znaczy bardzo wiele.

www.makesitsimple.com


Wątek kulinarny musiał się pojawić, a jakże! Zwracam jeszcze większą uwagę na to co jem i staram się nie spożywać zbyt dużej ilości węglowodanów. Dlatego kombinuję i gotuję :) Tutaj mamy obłędne ciasto marchewkowe (którego nie zamierzam robić zbyt często, bo za szybko znika!) a także placuszki owsiane z sosem orzechowym :)


Postanowiłam zrezygnować ze zdjęciowych przeglądów miesiąca na rzecz ulubieńców niekosmetycznych, gdzie też będę przemycała mnóstwo zdjęć :D koniecznie dajcie znać czy podoba Wam się mój pomysł związany z tą zmianą. Czy wpisy niekosmetyczne są dla Was interesujące?

Czekam na Wasze opinie! :)

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1