wtorek, 14 marca 2017

Mac Lipstick, Fast Play

uroda, mac, listick, nude, fast play, swatch,

Kolor nude jest chyba najbardziej uniwersalny jeśli chodzi o makijaż ust. Pasuje na każdą okazję i do każdego stroju, pod warunkiem, że znajdziemy idealny dla siebie odcień. Jak pewnie zdążyłyście zauważyć w mojej szufladzie kosmetycznej dominują właśnie nudziaki.


Od beżów, po delikatne brązy zmieszane z fioletem, aż wreszcie po moje ukochane brudne róże. Wszystkie te kolory szczerze uwielbiam i nie potrafię wybrać tylko jednego egzemplarza, którego mianowałabym nudziakiem idealnym, bo u każdego sprawdzi się co innego, a u mnie w zależności od nastroju- wygrywa inny produkt. Czasem mam ochotę na matowe wykończenie, czasem sięgnę po błysk, żeby wreszcie zatęsknić za kredką :D

Co prawda miałam takie momenty, że idealnym odcieniem była dla mnie konturówka z Inglota nr.74 >>KLIK<<, później kredka z Astora, Elegant Nude >>KLIK<<, a także pomadka Maca, Brave >>KLIK<< przykłady mogę mnożyć i mnożyć, ale chyba czas stworzyć zbiorczy post o moich propozycjach. 

Wracając jednak do meritum- dzisiaj przychodzę do Was z kolejną nudziakową pomadką. Mac, Fast Play. Wiąże się z nią zabawna historia. Mój chłopak widział jak wzdycham do kolekcji (a raczej opakowań!) Mariah Carey i postanowił obdarować mnie dwoma produktami do ust z tej linii. O ile błyszczyk okazał się być ok, to pomadka wyglądała wręcz jak korektor. Jeszcze tego samego dnia udaliśmy się do Maca i wymieniliśmy nietrafiony prezent na pomadkę ze standardowej kolekcji. Nie miałam jasno sprecyzowanych oczekiwań, nie planowałam żadnych zakupów, dlatego długo się zastanawiałam. Po 'przymierzeniu' wielu odcieni wybór padł na Fast Play. Wykończenie Amplified jest gwarancja mocnego pigmentu, delikatnego blasku i dość mokrego wykończenia. Lubię je, bo aplikacja jest bardzo komfortowa.


uroda, mac, listick, nude, fast play, swatch,

Odcień określiłabym jako beż z domieszką brązu, kroplą brudnego różu i delikatnym akcentem fioletu. Jest to jeden z ciemniejszych nudziaków jakie posiadam i bardzo lubię do niego wracać. Wygląda bardzo elegancko, nie przesusza ust i nie podkreśla suchych skórek. Pomadka mimo swojej kremowo-wodnistej konsystencji nie migruje poza kontur ust.

uroda, mac, listick, nude, fast play, swatch,
 uroda, mac, listick, nude, fast play, swatch,
Przyznam szczerze, że ostatnio podczas porządków kosmetycznych trochę mnie zatkało. Złożyłam wszystkie produkty do ust w jednym miejscu i nie miałam pojęcia, że jest ich aż tyle! To mnie otrzeźwiło i zniechęciło do dalszych zakupów. Dlatego teraz biorę się w garść i zużywam to, co mam! :)

Co powiecie na Fast Play?  Na jakie wykończenie decydujecie się najczęściej? Stawiacie na maty, czy może satyny?

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1