wtorek, 7 marca 2017

3 kosmetyki pielęgnacyjne, których używanie sprawia mi przyjemność

Uroda, pielęgnacja, maseczki, bania agafii, kiehl's, Midnight Recovery Concentrate, mokosh, szczotkowanie ciała na sucho,

W mojej 'rutynie kosmetycznej' są czynności, które lubię i za którymi przepadam trochę mniej. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o tej przyjemniejszej dla mnie części. Założę się, że każda z nas ma takie kosmetyki, których lubi używać i chętnie do nich powraca.

Ostatnio pokazywałam Wam część makijażową >>KLIK<<, dlatego dzisiaj przyszła pora na tą związaną z pielęgnacją.

1.Szczotkowanie ciała na sucho + balsamowanie. Stało się to dla mnie swoistym rytuałem, chociaż początkowo szczotkowanie szło mi bardzo opornie. Robiłam kilka podejść i nici z mojej systematyczności. Postanowiłam się zawziąć i kilkukrotnie przymusić, dzięki czemu wyrobiłam sobie nawyk, który przerodził się w przyjemność. Dzięki szczotkowaniu i usuwaniu martwego naskórka na bieżąco mam też większą motywację do balsamowania ciała- skóra pije wtedy produkt, a ten ma szansę wchłonąć się w ciało, nie szlafrok i działać znacznie lepiej.


Uroda, pielęgnacja, maseczki, bania agafii, kiehl's, Midnight Recovery Concentrate, mokosh, szczotkowanie ciała na sucho,


2. Aplikacja serum Kiehl's Midnight Recovery Concentrate. Kolejnym krokiem jest użycie serum. Uwielbiam jego ziołowy zapach, który koi i relaksuje moje zmysły wieczorem. Pomijam działanie, które okazało się dość przeciętne (chociaż zapowiadało się na zupełne odkrycie! powoooli zabieram się za notkę z recenzją), to po prostu lubię ten etap pielęgnacji.

Uroda, pielęgnacja, maseczki, bania agafii, kiehl's, Midnight Recovery Concentrate, mokosh, szczotkowanie ciała na sucho,


3.MASECZKI! Ten kto mnie zna, ten doskonale wie, że uwielbiam wszelkiego rodzaju maseczki. Praktycznie codziennie aplikuję jakąś na twarz, dzięki czemu nawet niewyspana lub chora wyglądam na względnie wypoczętą. Uwielbiam ten etap pielęgnacji i jest on zdecydowanie moim ulubionym! Chociaż nie mam jakiejś wyjątkowej faworytki, to preferuję produkty, które po danym czasie możemy zmyć. Nie lubię maseczek całonocnych. Jeśli miałabym Wam jakieś polecić, to na uwagę zasługuję Bania Agafii (nie mam jednej ulubionej), Spirulina, a także algi.

Uroda, pielęgnacja, maseczki, bania agafii, kiehl's, Midnight Recovery Concentrate, mokosh, szczotkowanie ciała na sucho,

Znacie już moje pielęgnacyjne rytuały. Dla mnie równoważne są ze spokojnym zakończeniem całego dnia, chwilą wytchnienia i relaksu. 
Jestem ciekawa jakie są Wasze sposoby na relaks, w którym w główną rolę grają dane kosmetyki. Założę się, że dla większości z Was pewnie będzie to długa kąpiel :) 

Jakich kosmetyków pielęgnacyjnych używacie z ogromną przyjemnością aktualnie?

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1