środa, 22 lutego 2017

Sephora, Cream Lip Stain nr.16 Cherry Nectar | moja opinia, swatche na ustach, odpowiedniki


uroda, makijaż, cream lip stain, sephora, 16, cherry nectar, mac, rebel, flat out fabolous, essence, golden rose, odpowienik,

Płynne pomadki Sephory- Cream Lip Stain wzbudziły spore zainteresowanie, dlatego spieszę do Was z notką uzupełniającą każdy kolor oddzielnie. Dzisiaj chciałam pokazać Wam nr.16 Cherry Nectar, opowiedzieć jak spisuje się na ustach, jak wygląda, a także znalazłam także w swojej kosmetyczce kilka kolorystycznych odpowiedników i chcę Wam je pokazać!

Jak wspomniałam w poprzedniej notce >>KLIK<<, wybór kolorystyczny pomadek jest ogromny i podejrzewam, że każda z nas znajdzie coś dla siebie- mi ciężko było wyjść tylko z jednym. Kolor Cherry Nectar to ciemna, fioletowa fuksja, która może sprawiać małe problemy z aplikacją. Pacynką ciężko wyrysować kontur ust, a tak intensywny odcień jest bezlitosny. Pigmentacja Cream Lip Stain powala! Wystarczy jedna, cienka warstwa do uzyskania pełnego krycia! Pomimo matowego wykończenia produkt nie przesusza ust na wiór i w żaden negatywny sposób nie wpływa na ich stan. Trwałość pomadki oceniam bardzo dobrze, jednak po jedzeniu lepiej spojrzeć w lustro ;) ciemne odcienie bowiem lubią robić różne psikusy.

Tak pomadka wygląda na mnie:
uroda, makijaż, cream lip stain, sephora, 16, cherry nectar, mac, rebel, flat out fabolous, essence, golden rose, odpowienik,
Uważam, że odcień nr 16 będzie pasować zarówno blondynkom jak i brunetkom. Ja lubię zestawiać go z jasnymi górami- tutaj akurat ze szlafrokiem :D ale generalnie fajnie podbija biel koszul, czy szarość swetrów. Pomadka nie jest krzykliwa jeśli nie przesadzimy z makijażem oka (u mnie nadal króluje jedno wielkie nic poza maskarą)

Jak widzicie lubuję się w tego typu kolorach, dlatego bez problemu zestawiłam je z produktami, które już w swojej kosmetyczce mam. Nie są to może odpowiedniki 1:1, jednak niektóre są bardzo podobne.
uroda, makijaż, cream lip stain, sephora, 16, cherry nectar, mac, rebel, flat out fabolous, essence, golden rose, odpowienik,
Najbliżej Cream Lip Stain jest bez wątpienia niepozorna konturówka z Essence w kolorze Honey Berry. Blisko znalazł się też Rebel z Maca, jednak jego wykończenie jest błyszczące. Flat Out Fabolous, Mac- moja ukochana letnia fuksja wygląda za to przy nim bardzo różowo, co ogromnie mnie zaskoczyło.

Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis przypadł Wam do gustu i jesteście ze mnie dumne, że postarałam się o zdjęcie produktu na ustach- dobrze wiecie jak bardzo za tym nie przepadam :D Koniecznie dajcie znać co sądzicie o kolorze Cherry Nectar, a także o moich odpowiednikach znalezionych w toaletce.

Skusiłyście się na jakiś odcień Cream Lip Stain? A może zupełnie Was nie kuszą i nie jesteście nimi zainteresowane? 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1