poniedziałek, 31 października 2016

Październik w zdjęciach- ukochana jesień rozgościła się na dobre!


Mówcie co chcecie- jesień to dla mnie magiczna pora roku i uwielbiam ją właśnie za tą kapryśną pogodę. Każda jej odmiana ma w sobie niepowtarzalny klimat!
Z racji tego, że jesienią większość z nas zwiększa swoją masę to nie mam wyrzutów sumienia, pokazując Wam ogrom pyszności, jakie pożarłam w kończącym się właśnie miesiącu :D Podsumowanie października- czas start!



1. Tegoroczna jesień okazała się dla mnie przełomowa jeśli chodzi o modę- sama, bez przymusu i zachęty założyłam golf. O dziwo czuje się w tego typu swetrach i bluzkach bardzo dobrze. / 2. Trochę słodkości na umilenie sobie szarego dnia. Mocno czekoladowe ciacho z musem z mango i sernik z białą czekoladą. Do tego mocna kawa i jestem w siódmym niebie :D



Wychowałam się w domu, w którym od zawsze były zwierzęta. Moje marzenie nr.1 to niebieski kot. Niestety moje plany muszę przełożyć na wiek emerytalny, jednak głaskanie takiego puchacza tylko upewniło mnie w moich zamiarach!



Ciężki weekend. 1. Zasłużona kąpiel i doszorowywanie się z farby, kleju, kurzu i potu :D / 2. Remont kuchni- szafki, fronty i ściany odmalowane na biało. Pozostały jeszcze blaty i podłoga, ale to już na spokojnie.




Proszę Państwa przedstawiam Wam moje ulubione jesienne połączenie. Ja + pled + kawa + książka!



1. Żywe kwiaty są jednym z obowiązkowych elementów w moim domu. Dodają świeżości i tworzą niepowtarzalny klimat, umilając każdy dzień. / 2. Poranne światło w mojej sypialni- aż szkoda wychodzić! 



A kto powiedział, że trzeba spacerować w dzień i w ładną pogodę? O północy, w deszczu też może być bardzo przyjemnie i klimatycznie.











1. Duża kawa, uśmiech na drogę i można zaczynać kilka dni wolnego. Jak nigdy przyda mi się wytchnienie od pracy, / 2. Z takimi towarzyszami na toaletce każdy makijaż staje się jeszcze większą przyjemnością. / 3. A cóż ja mogę pić? Oczywiście, że duża, mocna KAWA <3 / 4. Zapomniana bluzka odgrzebana z czeluści szafy. Koronka i sznurek zdecydowanie tworzą ciekawy efekt.



 Nie ma jak u mamy! Świeżo mielona kawa, która pobudza zmysły i zachęca do działania! 



1. Lampka prosecco na dobry weekend. Spokojny wieczór i miła kolacja. / 2. Rozgrzewająca herbata imbirowa z pomarańczą, miętą i rozmarynem- niebo w gębie!



Klasyk każdej jesieni- Magda w żółtych liściach z ogromnym uśmiechem na ustach :D To nic, że wiatr był przeszywający. I tak pobuszowałam po placu zabaw, że zgubiłam buta i porwałam płaszcz.



1. Jesień to dla mnie czas zup, kremów i innych dziwactw. Tutaj najlepszy na świecie krem z dyni na wywarze z mleczkiem kokosowym. Nieskromnie przyznam, że każdy się nim zachwycał :D / 2. A żeby nie było tak zdrowo, to na zakończenie burgery z grubo mieloną wołowiną, grubymi frytami i domowym majonezem!

Jak widzicie nastrojowy i klimatyczny październik okazał się być dla mnie całkiem łaskawy i baaardzo smaczny. Koniecznie dajcie znać jak Wy go będziecie wspominać!

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1