poniedziałek, 19 września 2016

Ultra Shine Lip Gel- żelowy błyszczyk, Sephora. Warto się na niego skusić?



Pełne, błyszczące, soczyste usta podobają mi się od zawsze. Niezależnie od mody na mat, który w moim rankingu ustąpił ostatnio pomadkom o satynowym wykończeniu. 
Mleczny błyszczyk, bez drobinek, w kolorze nude chciałam sobie sprawić od dawna. W końcu jednak trafiłam na produkt, który spełnia wszystkie moje wymagania. Czy warto skusić się na żelowy błyszczyk marki Sephora? Zapraszam do recenzji!



Zacznę od tego, że jeśli chodzi o błyszczyki, to jestem w gronie osób, które lubią gęste, żelowe wykończenia. Nie przeszkadza mi fakt, że włosy mogą kleić się do ust. Na rzecz trwałości jestem gotowa to znieść.

Ultra Shine Lip Gel  w regularnej cenie kosztuje 45zł, zamknięty jest w solidnym opakowaniu. Kilkukrotnie mi spadło i zupełnie nic się z nim nie dzieje. Skuwka nie rysuje się, a napisy się nie ścierają.


Kolor, na który się zdecydowałam to 35. Earth& Fire - bezdrobinkowy, mleczny, brudny róż. Idealny dla mnie nudziak z delikatną domieszką fioletu i beżu. Jego krycie nie jest mocne, jednak nasycenie jakie uzyskuję na ustach, widoczne. 

Tak prezentuje się na mnie:
uroda, sephora, ultra shine lip gel, błyszczyk, earth& fire, nude, lips, swatch,
uroda, sephora, ultra shine lip gel, błyszczyk, earth& fire, nude, lips, swatch,

Błyszczyk ma słodki, cukierkowy zapach. Pacynka zakończona jest gąbeczką, którą komfortowo wyrysujemy usta. Aplikacja produktu jest bezproblemowa i przyjemna. Ultra Shine Lip Gel ma faktycznie żelową konsystencję, która nie wylewa się za kontur ust i pozostaje na nich do kolejnego posiłku. Błyszczyk ładnie, równomiernie się zjada i nie osadza na zębach. Usta wydają się być nawilżone i miękkie nawet długo po jego zniknięciu.

uroda, sephora, ultra shine lip gel, błyszczyk, earth& fire, nude, lips, swatch,

Jeśli poszukujecie gęstego, dobrze utrzymującego się błyszczyku, to z czystym sumieniem polecam Wam Ultra Shine Lip Gel. Odcień Earth& Fire będzie odpowiedni dla osób, które lubią bezdrobinkowe nudziaki. Przyznam, że sama jestem na tyle zachęcona, że być może wrócę po inny kolor.

Znacie błyszczyki marki Sephora? Jakie są Wasze ulubione?

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1