poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Sephora: Intensive Instant Moisture+ Cream i Mud Mask Purifying& mattifying


Oferta marki Sephora jest dość popularna, jednak mi wcześniej nie była znana. Jakiś czas temu na jednym z blogów widziałam bardzo pozytywne recenzje kremu nawilżającego i maski błotnej, a akurat takich produktów poszukiwałam. Jako, że oba kosmetyki przetestowałam już dostatecznie dobrze (przebijające się powoli denko jest potwierdzeniem), dzisiaj przychodzę do Was z moją opinią.





Lekki krem z kompleksem aktywującym nawilżanie:
Lekka formuła wzbogacona kompleksem aktywującym działanie kwasu hialuronowego.
Jak działa?
- Natychmiastowo nasyca skórę kwasem hialuronowym, aby intensywnie ją nawilżyć.
- Nawilżający krem w jednej chwili nasyca skórę kwasem hialuronowym pochodzenia naturalnego. Skóra nasycona wodą jest wygładzona: 84%, bardziej rozświetlona: 81%, i piękniejsza: 89%.
- Dzień po dniu, krem wspomaga produkcję kwasu hialuronowego dla nieprzerwanego nawilżenia do 3 dni po ostatniej aplikacji! Jakość skóry jest zauważalnie poprawiona.
Plusy:
- Ultra lekka formuła wzbogacona kompleksem aktywującym kwas hialuronowy.
- W słoiczku do codziennego stosowania i w tubie do zabrania w podróż.
- Tolerancja i skuteczność testowana klinicznie. Nie powoduje zaskórników. Odpowiedni do każdej skóry, nawet wrażliwej.

Moja opinia: krem zamknięty jest w wygodnym, odpornym na uszkodzenia słoiczku. Konsystencja produktujest gęsta, zbita. Wydawać by się mogło, że kosmetyk jest ciężki, jednak gładko sunie po buzi, łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania, pozostawiając skórę przyjemnie napiętą i nawilżoną. Używam go najczęściej na noc, ale zdarza mi się też na dzień. Dobrze nawilża, pozbywa się suchych skórek i nie obciąża buzi. Nałożony na dzień nie skraca trwałości makijażu, nie potęguje niepożądanego błysku. Nie podrażnił mnie, nie zapchał i nie uczulił. Myślę, że zadowolone z niego będą posiadaczki cery normalnej i mieszanej w kierunku suchej. 


Błotna maseczka oczyszczająco-matująca. Cynk i miedź
Błotna maseczka z cynkiem i miedzią błyskawicznie oczyszcza skórę.
Jak działa?
Absorbuje nadmiar sebum, usuwa zanieczyszczenia, oczyszcza pory i redukuje widoczność niedoskonałości, aby pozostawić czystą, matową i niewysuszoną skórę.
Plusy:
- Formuła bogata w minerały poprawia komfort skóry (cynk, miedź, biała glinka).
- Jedwabista, błotna konsystencja nie powoduje zaskórników jest łatwa w aplikacji i bez trudu się spłukuje.
- Tolerancja potwierdzona klinicznie.

Moja opinia: przyznam, że moje oczekiwania co do tej maseczki były spore. Jej gęsta, treściwa konsystencja sprawia, iż aplikacja przebiega bezproblemowo, a sam proces jest dla mnie przyjemny. Maseczka nie zastyga całkowicie. Podczas nakładania w niektórych miejscach czuję delikatne mrowienie. Cera po jej użyciu jest rozjaśniona, wygładzona, pory widocznie zmniejszone, a wypryski łagodnieją. Po zmyciu konieczna jest aplikacja kremu nawilżającego, cera jest delikatnie ściągnięta. Lubię używać jej wieczorem, kiedy buzia wygląda na zmęczoną i poszarzałą, produkt pozostawia uczucie świeżości i oczyszczenia.



Zarówno Intensive Instant Moisture+ jak i Mud Mask Purifying& mattifying są produktami, które dobrze się u mnie sprawdzają. Lubię po nie sięgać, jednak nie jest to mój niekwestionowany hit, który zawsze muszę mieć w kosmetyczce. Być może kiedyś do nich powrócę, ale na ten moment, nie zakupię ich ponownie. Jeśli kuszą Was te kosmetyki, to zachęcam do wypróbowania, gdyż na pewno nie będziecie zawiedzione.

Znacie markę Sephora? jakie produkty się u Was sprawdzają? koniecznie dajcie znać jakie kremy nawilżające i maseczki oczyszczające polecacie! :)

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1