czwartek, 18 sierpnia 2016

Be Glossy, na szpilkach- czy to żart?


Od bardzo długiego czasu nie było u mnie żadnych pudełeczek. W dzisiejszej notce dowiecie się dlaczego. Jak dla mnie zawartość najnowszego Be Glossy to po prostu żart. Produkty, które miały być z założenia luksusowe, w rzeczywistości dostępne w każdej drogerii. 




-Purederm, maska nawilżająca na dłonie z ekstraktem z płatków owsianych. 
-Essence Ultime, szampon Omega Oil+ Repair Expert 
-Evree, nawilżający olejek do ciała Power Fruit
-Shoefoot, sól do kąpieli stóp z minerałami Morza Martwego 
-Compeed, średnie plastry na pęcherze na piętę Holly Fulton

Jak oceniacie zawartość najświeższego Be Glossy? ja kolejny raz utwierdziłam się w przekonaniu, że tego typu zabawy nie są dla mnie. Z pewnością zużyję kosmetyki jakie otrzymałam, jednak nie jest to, na co liczyłam. 


Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1