wtorek, 21 czerwca 2016

Lato 2016: moje propozycje lakierów Semilac: pastelowo, neonowo, intensywnie!



Jeśli jesteście ze mną dłużej doskonale pamiętacie, że niektóre kolory są dla mnie przeznaczone jedynie na odpowiednie pory roku. Jeśli czytacie mnie od niedawna, już tłumaczę :) Wiosną i latem lubię jasne, żywe odcienie. Jesienią i zimą stawiam na głębokie, ciemne kolory. Dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym zdradzę, po jakie lakiery sięgam (i będę sięgać) przez najbliższy czas.

Mam wrażenie, że ciepłe odcienie są bliższe mojemu sercu, dlatego zdecydowanie przeważają w dzisiejszym wpisie. Jasne, pastelowe, ale też intensywne, neonowe- to co chętnie widzę aktualnie na swoich paznokciach.

  •  Lovely Mickey, 131 to lakier z serii 'pastelowy neon'. Planuję dzisiaj wykonać manicure przy jego pomocy więc niedługo powinien pojawić się w osobnym wpisie. To lekko rozbielony neon, który wygląda delikatnie cukierkowo i dodatkowo podkreśla opaleniznę.
  • Pink Rock, 007 to mój ulubieniec z zeszłego roku. Możecie go zobaczyć w tej notce- klik! Klasyczny, dziewczęcy, 'lekki' róż. Jest świetną propozycją dla dziewczyn, które nie przepadają zarówno za neonami jak i pastelami.
  • Wild Strawberry 065 początkowo mnie nie zachwycił. Miałam wrażenie, że na zdjęciach znalezionych w necie wydaje się o wiele bardziej atrakcyjny niż na żywo. Jednak po kilku dniach użytkowania zmieniłam zdanie :) To klasyczna koralo-czerwień, idealna na słoneczne dni. Tutaj- klik pokazywałam Wam ją w całej okazałości.
  • Pink Doll, 033 to zdecydowanie najpiękniejszy neon jaki dane mi było posiadać. Lekko różowy, lekko pomarańczowy. Nie zostanie niezauważony. Wygląda genialnie na opalonych dłoniach, ale i stopach. Ten wpis- klik ukazuje jego piękno.
 
  • Mardi Gras, 034- klik! jest chyba jednym z najbardziej znanych lakierów marki Semilac. I nie ma co się dziwić. To magento-fuksjo-fiolet-róż, którego nie da opisać się słowami. W każdym świetle wygląda inaczej, przez co (moim zdaniem) sprawdzi się przez cały rok. Intensywny, głęboki kolor sprawi, że pokochacie go po pierwszym użyciu.
  • Mint 022 jest moim nowym zakupem. W buteleczce wygląda bardzo ładnie. Lubię miętę latem. Fajnie 'odświeża' dłonie. Mam nadzieję, że będę z niego zadowolona :)
  • Biscuit, 032-klik! zna chyba każdy :) i choć nie uważam, żeby był zniewalająco piękny i najlepszy na świecie, to nudziak w moim zestawieniu pojawić się musiał. Uważam, że tego typu lakiery są bardzo uniwersalne, pasują każdemu, na różnego rodzaju okazje.
  • Sleeping Beauty, 130 to kolor, który zawrócił mi w głowie od pierwszego odkręcenia buteleczki na tyle, że natychmiast musiałam mieć go na paznokciach (i jest na nich do tej pory!) cu-do-wny pastelowy neon, który zebrał naprawdę dużo komplementów. Pokazywałam Wam go w ostatniej notce paznokciowej- klik! mój must have, który polecam Wam gorąco!
 

Jestem bardzo ciekawa jakich kolorów Wy aktualnie używacie. Pastele czy neony?  Dajcie znać który kolor najbardziej przypadł Wam do gustu :)

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1