poniedziałek, 9 listopada 2015

Manicure hybrydowy, kolory które posiadam. Bling i Semilac

Jak wiecie kwestia 'paznokciowa' jest mi wyjątkowo bliska. Od zawsze mam pomalowane paznokcie. Mogę nie mieć na twarzy ani grama makijażu, ale manicure zawsze musi być. Dłonie są wizytówką kobiety, zadbane, dobrze wypilniczkowane paznokcie zawsze są pożądane. 


Przez kilka lat używałam lakierów Essie, które nadal uwielbiam, jednak nie korzystam z nich już tak często jak kiedyś ze względu na manicure hybrydowy. Od kilku ładnych miesięcy preferuję hybrydę. Nad jej plusami nie będę rozwodzić się w tym poście. Chciałabym dzisiaj pokazać Wam wszystkie kolory, które aktualnie zasilają moje zbiory.

Najwięcej lakierów mam marki Semilac i od nich też zacznę. Jedynym minusem jaki dostrzegam jest brak możliwości zakupu produktów stacjonarnie. Kolor oddany na zdjęciach w internecie nie zawsze jest rzeczywisty.



-001 Strong White to typowa, zwykła biel. Jest dobrze napigmentowana, ale ciężko się z nią pracuje. Często marszczy się podczas utwardzania nawet wtedy, kiedy zastosowane przeze mnie warstwy są naprawdę bardzo cienkie.
-032 Biscuit chyba najbardziej rozchwytywany kolor. KLIK! Typowy, kryjący nudziak, dzięki któremu dłonie wyglądają schludnie i ładnie. Jego klasyczny odcień sprawia, że pasuje do każdej okazji.
-037 Gold Disco jest idealną propozycją na jesienny/zimowy czas. Złoty brokat, który przy dwóch cienkich warstwach osiąga idealne krycie.


-033 Pink Doll jest cudownym neonem. Moim zdaniem jest to idealna propozycja na wakacje i właśnie tak mi się kojarzy. Niestety zdjęcia nie są w stanie do końca oddać jego uroku. KLIK!
-007 Pink Rock jest moim zdaniem odpowiednikiem jednego z moich ulubieńców Essie- Status Symbol. Dziewczęcy róż, który idealnie nadaje się na wiosenne i letnie dni. KLIK!
-027 Intense Red to czerwień idealna. Krwista, mocna i bardzo klasyczna. Nie wiem dlaczego jeszcze Wam jej nie pokazałam (noszę ją chyba najczęściej)
-069 Dirty Red to czerwień 'spokojniejsza', bardziej stonowana, ciemniejsza. KLIK!



-034 Mardi Gras jest również dość popularnym kolorem. I nic dziwnego! Fuksjo-różo-fiolet, który pasuje idealnie zarówno latem jak i jesienią. Swoim nieoczywistym kolorem zwraca na siebie uwagę.
-083 Burgundy Wine to piękny, ciemny fiolet, który szczególnie uwielbiam jesienią. Jakiś czas temu pokazywałam go na swoim instagramie: KLIK!
-031 Black Diamond, jest idealną czernią, której pigmentacja powala! Wystarczy jedna warstwa do pełnego krycia!


Marka Bling jest u mnie dostępna stacjonarnie, dlatego też jeśli zależy mi na konkretnym odcieniu, stawiam na tego producenta. Lakiery są trochę mniej napigmentowane i rzadsze. 

-036 to delikatny nudziakowy róż, klasyk, których nigdy za wiele w naszej kosmetyczce :)
-100 jest idealną odpowiedzią na Essie, Bikini So Teeny, lakieru który szczególnie uwielbiam latem. Baby Blue towarzyszy mi często w upalne dni.
-14 to delikatny fioleto-róż, odcień chętnie używany przeze mnie w chłodniejszych miesiącach.

Tak prezentują się moje kolory lakierów hybrydowych. Brakuje mi jeszcze transparentnego nudziaka (odpowiednika Spaghetti Strap albo Muchi Muchi) :) 


Jaki manicure preferujecie? używacie 'zwykłych' lakierów do paznokci, czy może dałyście się skusić na popularną ostatnimi czasy hybrydę? 

Dajcie koniecznie znać co aktualnie gości na Waszych paznokciach!

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1