niedziela, 14 czerwca 2015

Najpiękniejsza czerwona pomadka? MAC, Ruby Woo!

Hej, hej!

Przeglądając archiwum bloga mnie olśniło! Nie wiem jakim cudem nie pokazywałam Wam jeszcze najpiękniejszej czerwonej pomadki, jaką kiedykolwiek miałam! Byłam pewna, że taka notka się już pojawiła, bo zdjęcia do niej miałam zrobione jeszcze zimą. Okazało się, że materiał przepadł, a moja pamięć niestety zawiodła.



Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Ze świeżymi zdjęciami i swatchem na ustach, pędzę do Was z recenzją! :))

Wykończenie Retro Matte jest tym najbardziej matowym w asortymencie Maca. Lubię je ze względu na świetną trwałość, aksamitny wręcz efekt oraz za fakt, iż pomadka nie migruje po twarzy (rozpuszczone włosy i zero przyklejania się ich do ust :D) 



Pomadka jest dość sucha i oporna w użyciu. Początkowo konturówka do jej aplikacji była dla mnie niezbędna. Teraz jednak radzę sobie dużo lepiej :) trudy w aplikacji wynagradza kolor, w którym czuje się świetnie. Zero skrępowania (które wcześniej towarzyszyło czerwonym ustom w moim wykonaniu). Odcień pasuje mi zarówno na dzień, jak i na wieczór.




Jej trwałość jest genialna. Nawet podczas jedzenia i picia, trwa na ustach, lekko się w nie wżera. Nie zanotowałam też żadnego przesuszenia, czy pogorszenia stanu ust. Wiem jednak, że osoby mające z tym problem mogą być z niej niezadowolone ze względu na suche wykończenie. 

Moją idealną czerwień już znacie! A jaka jest Wasza? Lubicie czerwone usta?
PS.Jak Wam się podoba? :))

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1