poniedziałek, 25 maja 2015

MAC, Flat Out Fabolous- idealna fuksja znaleziona!

Hej, hej!


Idealnej fuksji poszukiwałam od jesieni (wiedziałam, że zajmie mi to trochę czasu). 'Mierzyłam' naprawdę wiele kolorów. Niestety większość z nich, chociaż pięknie wyglądały na dłoni, czy na kimś, dla mnie były zbyt jasne, lub za bardzo krzykliwe. 


Czysty przypadek sprawił, że trafiłam w samo sedno! W poszukiwania tej jedynej fuksji wybrałam się z koleżanką, która dokładnie wie w czym czuję się dobrze i jak mi doradzić. Zdecydowałam się/ zdecydowałyśmy  po sekundzie, że to jest TO! jeszcze zanim makijażystka zdążyła nałożyć ją na całe usta :D

Kolor Flat Out Fabolous, to intensywny róż z widoczną domieszką fioletu/niebieskości, co sprawia, że kolor jest wręcz elektryzujący na ustach. 




Wykończenie Retro Matte gwarantuje wręcz złudzenie aksamitu. Uwielbiam ten efekt.
Pomadka jest nie do zdarcia, utrzymuje się kilka godzin bez najmniejszego problemu, a podczas picia nie odbija się na filiżance. Jeżeli chodzi o aplikację, to jest dość sucha, ale bez problemu radze sobie bez użycia konturówki :)



Jak dla mnie, pomadka sama w sobie 'robi' cały makijaż. Na powiekę nakładam jedynie rozświetlacz, a na rzęsy tusz... i już! :) 



możecie być ze mnie dumne, bo postarałam się o zdjęcie na ustach :)



Jak Wam się podoba moja wiosenna perełka? myślicie, że mi pasuje? Lubicie takie mocne kolory na ustach? :) przyznam szczerze, że najchętniej nosiłabym ją bez przerwy :)


Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1