piątek, 1 maja 2015

Kwiecień w zdjęciach! :-)

  Hej, hej!


Rozpoczyna się nowy miesiąc, czas zatem pożegnać się z minionym. Kwiecień był dla mnie bardzo fajnym czasem. Dużo spotkań ze znajomymi, wizyty w domu rodzinnym i wiosna!




Kwiecień- plecień. Początek miesiąca powitał mnie śniegiem, a końcówka pożegnała mnie ostrym słońcem i możliwością noszenia krótkich spodenek :-) 



Wspomniany wyżej wybryk zimy. Na szczęście śnieg nie utrzymał się długo.


Jak ja się cieszę, że powstaje więcej takich miejsc. Eat Green w Arkadii wymiata! 



Skoro już o jedzeniu mowa, to jestę masterszefę :D wersja fit&fat jak to zgrabnie ktoś określił 


 Pewnego, niedzielnego poranka czekał na mnie taaaaki prezent po bieganiu! :DD 


zapomniałam jeszcze pochwalić się Wam moją babką wielkanocną :)


będąc w domu rodzinnym nie mogłam nacieszyć się piękną pogodą :)

tutaj orzeźwiające wino z owocami i długie rozmowy z koleżanką :)


 cudowna wiosna! mnogość kolorów w tym soczystej zieleni i zapachów, powala!


spokojna kolacja, w ulubionej ostatnio knajpce. Mam do przetestowania jeszcze kilka sałatek, ale nicejska baaardzo mi posmakowała :)


krótkie spodenki w kwietniu? nie mogłam się nadziwić, ale przy +26C nie ma innej opcji. Do tego moje blade nogi nabierają trochę kolorytu (nie tylko tego z tubki :D) 


dalej nie mogę się napatrzeć i nawąchać!


 sok pomarańczowy, huśtawka, słoneczko i brak pośpiechu. Czy potrzeba coś więcej do szczęścia? :)


postanowiłam ponownie skrócić włosy i odświeżyć trochę kolor. Ufff! o pół kilo na głowie lżej :D 


sama w to nie wierzę, ale po paru(nastu?) latach przerwy, ponownie mam na nogach rolki. I wiecie co? chociaż nie jeżdżę jak profesjonalista, to baaaardzo mi się to podoba! 

Jak same widzicie, kwiecień był dla mnie bardzo kolorowym i radosnym miesiącem. Z trasy na majówkę, życzę Wam miłego dnia, udanego weekendu i cudownej pogody! :)

A jaki był Wasz kwiecień? :)

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1