piątek, 17 kwietnia 2015

Skarpetki złuszczające L'biotica- hit czy kit?

Hej! :)

Wiosna to czas, kiedy wiele z nas zaczyna bardziej przykładać się do pielęgnacji stóp. Chociaż nie jestem zwolenniczką tej metody i uważam, że o stopy warto dbać przez cały rok, to dodatkowo lubię je 'odświeżyć' na wiosnę. 


Jako, że wizyta w salonie jest dość kosztowna, kolejny raz zorganizowałam sobie salon SPA w domu. Głównym 'zabiegiem' była maska złuszczająca L'biotica.


Skarpetki złuszczające nie są dla mnie nowością. Już w tamtym roku ochoczo rozpoczęłam testy, jak tylko dowiedziałam się, że produkt jest dostępny w naszym kraju. Niefortunnie zaczęłam od DIZAO- klik! które nie przyniosły żadnych efektów poza rozczarowaniem. 
Kolejną pozycją były skarpetki PUREDERM- klik! z których byłam bardzo zadowolona. 

Ciekawość zwyciężyła i sięgnęłam po maskę L'biotica. Czy jestem z niej zadowolona? O tym zaraz, najpierw kilka aspektów technicznych :) 

producent mówi:

Produkt zakupiłam w Hebe za ok 15zł.  Skarpetki zapakowane są w oddzielną folię, która zabezpiecza przed wycieknięciem płynu. Trzymałam je przez półtorej godziny. Nie pojawiło się żadne pieczenie, czy swędzenie. Po tym czasie zmyłam płyn ze stóp i czekałam na efekty. 


po ok. 4-5 dniach pojawiło się dziwne uczucie w okolicy pięt. Jakby skóra nie była moja (jakkolwiek to brzmi :D) po tym czasie pojawiły się pęcherzyki powietrza i zaczęłam się łuszczyć :) po kolejnych 2 dniach stopy były gładkie, miękkie i odświeżone.


Czy jestem zadowolona z efektu końcowego? Tak. Skarpetki ładnie złuszczyły martwy naskórek, stopy są miękkie i gładkie, ALE... 
   mam wrażenie, że produkt z PUREDERM spisał się lepiej. Wydaje mi się, że z pomocą L'biotica pozbyłam się cieńszej warstwy skóry, a sam efekt nie utrzymuje się tak długo. 
Co ciekawe, koleżanka która robiła obie wersje ma bardzo podobne odczucia. W moim osobistym rankingu prowadzi PUREDERM, tuż za nim zdecydowanie są skarpetki L'biotica, które również polecam. 

Znacie skarpetki złuszczające? Lubicie? 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1