poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Moje 3 sposoby na pozbycie się cellulitu!

Hej, hej :)

W końcu nastała piękna i ciepła wiosna. Chociaż ja czuję już lato, to postanowiłam poruszyć temat, który wraca do nas co roku jak bumerang- cellulit!


Chociaż nie mam z nim dużego problemu, to przed sezonem bikini lubię robić coś dodatkowego, poza standardowym wcieraniem balsamu. Postanowiłam podzielić się z Wami moimi trzema krokami, które sprawdzają się bardzo dobrze.

Na początku wspomnę, że moim zdaniem najważniejsza jest zdrowe odżywianie się i ruch. Są to zdecydowanie dwa decydujące czynniki. Inne zabiegi są jedynie dodatkami, które w niewielkim stopniu mogą nam pomóc. Ale nie o tym, jedziemy od początku!



KROK 1.
Dokładny peeling!

Do wzmocnienia efektu używam rękawic peelingujących, które sprawiają, że nawet łagodny produkt staje się dla nas mocnym zdzierakiem!


Po pozbyciu się martwego naskórka przychodzi pora na...

KROK 2.
W moim przypadku są to bańki chińskie, które stosuję od niedawna, ale w połączeniu z olejkiem Evree dają spektakularne efekty. Skóra już po kilku dniach była widocznie napięta i bardziej sprężysta. Zabieg z bańkami wykonuję ok 2-3razy w tygodniu. UWAGA: ten zabieg nie należy do najprzyjemniejszych i nie nadaje się dla osób ze skórą naczynkową. 



KROK 3.
W dni kiedy nie używam baniek i olejku, wspomagam się masażerem i balsamem antycellulitowym z Eveline. Używam go od kilku lat, daje przyjemny efekt chłodzenia. Masażer (w zależności od nas) również potrafi dawać niezły wycisk. Jeśli przyciśniemy go mocniej, z pewnością po kilku pierwszych razach obudzimy się z siniakami. Krok ten wykonuję również ok 2-3razy w tygodniu.


To są moje 3 kroki do napiętej, sprężystej i gładkiej skóry, które w dużym stopniu gwarantują zmniejszenie widoczności cellulitu.

Pamiętajcie jednak, że najważniejsza jest dieta i ruch, nie ma złotego środka. Siedząc na kanapie, jedząc pizzę, zapijając ją colą, sam masażer, czy bańki na niewiele się zdadzą ;)

Jakie są Wasze sposoby na jędrną i gładką skórę w ciągu lata? (planowałam dodać krok 4- samoopalacz, który również optycznie wygładza skórę, ale nie stosuję jego tak często, aby uwzględniać go w mojej 'wiosennej rutynie antycellulitowej' ;)



Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1