piątek, 13 lutego 2015

Płyn micelarny Mixa- pozytywne zaskoczenie stycznia

Hej, hej, hej! :)

W styczniowym poście zakupowym KLIK! mogłyście zobaczyć m.in. płyn micelarny Mixa. Jako, że używam go już kilka tygodni, postanowiłam podzielić się z Wami moją opinią na jego temat. 


Jest to pierwszy produkt marki Mixa jaki mam okazję używać. Totalnie nie wiedziałam czego się spodziewać, a zdania o tej firmie są bardzo podzielone. 

Zakupiłam go w Rossmannie za ok 20zł, w przezroczystej butelce mieści się 400ml. produktu. Podoba mi się ten nieprzesadzony wzór. Wszystko jest jasne, czytelne i wygląda schludnie.



Producent zapewnia, że mogą go stosować osoby o wrażliwej cerze, a obecność pantenolu ma właściwości łagodzące.

Jeżeli chodzi o aplikację, to dziurka w dozowniku jest idealnych rozmiarów. Nie chlapiemy całej łazienki, a ilość wydobywającego się płynu jest idealna. Mimo tego, że wylewam dość sporą ilość na waciki, produktu nie ubywa wiele. Produkt jest bezzapachowy.


Po obadaniu 'spraw technicznych', przejdźmy do działania :) Produkt już przy pierwszym użyciu bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Szybko radzi sobie z makijażem twarzy, a tusz faktycznie schodzi bez pocierania (musimy przytrzymać wacik przez kilka sekund). 
Micel jest przy tym bardzo delikatny. Ani razu nie podrażnił moich oczu, ani cery, na której znajdowały się małe ranki i zaczerwienienia. Nie powoduje uczucia ściągnięcia, nie lepi się i nie przesusza.



Z czystym sumieniem mogę polecić Wam płyn micelarny firmy Mixa. Przyznam szczerze, że mam ochotę na więcej produktów tej firmy. 

Jakie są Wasze doświadczenia z tą marka? 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1