sobota, 29 listopada 2014

Sobota

Sobotni poranek. Termometr pokazuje -5C, temperatura odczuwalna -12C. Idzie zima. Chociaż śniegu jeszcze nie ma, to czas na zmiany w moim mieszkaniu. Zanim zabiorę się za te wszystkie czynności, czas na kawę. Czas dla mnie.


Bez pośpiechu czytam chociaż jeden rozdział ulubionej ostatnio książki. Maluję paznokcie na ciemny, głęboki kolor i obmyślam dokładny plan dnia.



Leniwe, sobotnie poranki to dla mnie rzadkość, dlatego delektuje się tą chwilą. Kuszę się na jeszcze jeden rozdział książki. W miękkiej, cieplutkiej piżamie czuje się naprawdę dobrze. Ciepła kawa tylko potęguje ten stan. 


Wrzosy, które pięknie zdobiły mieszkanie jesienią ustąpią miejsca zimowym, świątecznym akcentom. Bardzo lubię dekorować swoje miejsce analogicznie do pór roku. Nie przepadam za nachalnymi ozdobami w każdym kącie, ale lubię klimatyczne dodatki.  



Miękkie poduchy też przejdą małą metamorfozę. Lubię tego typu małe-wielkie zmiany. 


Plan na cały dzień już jest! Dlatego też żegnam się z Wami i życzę Wam udanej soboty!

Jakie macie plany na weekend? Co u Was słychać dobrego? 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1