środa, 5 listopada 2014

Moja 3! Średniaki kosmetyczne


Hej, hej!

Przyszła pora na kolejną część serii 'Moja 3!' Dzisiaj przedstawiam Wam średniaki, które używam żeby zużyć. Nie są to buble, ale działaniem niestety nie powalają. 


Jestem ciekawa czy znacie te produkty, jeśli tak, dajcie koniecznie znać jakie macie o nich zdanie! :)


Zaczynamy od żelu do golenia marki Venus. Kupiłam go w Rossmannie na promocji i niestety klapa. Teoretycznie robi, to co ma robić. Zmiękcza włoski i ułatwia golenie. Niestety nie odpowiada mi jego konsystencja. Kiedy myślę o żelu przychodzi mi na myśl gęsta, zbita piana. Tutaj niestety jest ona dość mizerna.

Dajcie znać jakie są Wasze ulubione żele. W moim przypadku o wiele lepiej sprawdzał się żel do golenia z Isany. Piana była treściwa, a cena bardziej przyjazna. 


Żel pod prysznic Balea. O tym zapachu nasłuchałam i naczytałam się przez całą wiosnę i lato. Jako, że uwielbiam zapach melona, bez zastanowienia wrzuciłam go do koszyka podczas zakupów w DMie.  
Zapach żelu w butelce jest piękny! Soczysty, owocowy. Niestety na skórze wcale go nie czuć. Rzadka konsystencja i ogólna bylejakość sprawiły, że z pewnością do niego nie wrócę. Chociaż ogólnie żele tej firmy bardzo lubię i polecam :)


Odżywka w sprayu Aussie. Znalazłam ją w którymś z Glossy Boxów. I wiecie co Wam powiem? Przeżyłam mega rozczarowanie. 'Mojemu' ukochanemu Gliss Kurowi do pięt nie dorasta ;)
Ładny zapach- tylko w buteleczce, nie utrzymuje się wcale na włosach. Ułatwia minimalnie rozczesanie włosów i... i tyle. 
Żadnego zmiękczenia, czy wygładzenia. Jak dla mnie produkt nie jest wart uwagi. Na szczęście krzywdy mi nie robi. Nie mogę doczekać się aż ją zużyję, aby powrócić do swojego faworyta :)


Tak oto prezentuje się moja nijaka gromadka:

Znacie któryś z tych kosmetyków?  Dajcie proszę znać jaki jest Wasz ulubiony żel do golenia, chętnie wypróbuję coś nowego! :)

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1