piątek, 10 października 2014

Najulubieńsi we wrześniu! :D

Hej, hej!


Przyszedł czas na ulubieńców minionego miesiąca, który nie był mocno odkrywczy pod względem kosmetycznym. Wartych uwagi, znalazłam zaledwie kilka produktów, mimo wszystko chciałabym się nimi z Wami podzielić.


O dziwo we wrześniu mamy aż 3 kosmetyki kolorowe na 6 możliwych, uznaję, że to całkiem dobry wynik (jak na mnie), gdyż zawsze używam tego samego. Wyjątek stanowią oczywiście usta tzn. błyszczyki, balsamy, pomadki, szminki i tinty! :D


Zaczniemy od produktów 'niekolorowych' :) 
-na uwagę (i na oddzielny post) z pewnością zasługuje odżywka 4 Long Lashes, która jest odpowiedzialna za moje rzęsy- firanki. Jestem niesamowicie zaskoczona, ale i zadowolona z efektów. Dajcie mi trochę czasu, a opowiem Wam o niej w osobnej notce :)
-Tak, wiem. Jestem już nudna z mgiełkami z Bath& Body Works, ale co poradzę na to, że ciągle je maltretuję? :D We wrześniu, jak i zapewne w kolejnych chłodnych miesiącach, towarzyszyć mi będzie mój ukochany, ciepły zapach Twilight Woods. Kojarzy mi się z grubym kocem, kominkiem, kubkiem herbaty w ręku i swetrem ze splotami warkocza (koniecznie w kolorze beżowym!) :D
-baardzo przyjemnym zaskoczeniem okazał się żel pod prysznic z Biedronki, Fruit Kiss. Przepiękny kwiatowy zapach, małe drobinki peelingujące i gęsta konsystencja, pobiły moje serce!

Czas na kolorówkę! 
-krem BB z firmy It's Skin ponownie pojawił się w ulubieńcach KLIK! Pokazywałam Wam go już, ale stwierdziłam, iż należy upamiętnić jego obecność w moim makijażu, gdyż ta urocza próbka dobija dna. Poważnie zastanawiam się nad jego zakupem. Gdyby tylko były dostępne inne kolory... :( ten jest niestety za jasny na lato.
-żel do brwi z Wibo miałyście okazję zobaczyć w moim codziennym makijażu- klik! Tu mam już nowe opakowanie, ze zmienioną, mniejszą szczoteczką. Dzięki temu produkt aplikuje się wygodniej. 
-pomadka z Maybelline z serii Octinoxate Stick w odcieniu PLUM WINE jest już wycofana, ale nie mogłam o niej nie wspomnieć. Kolor brudnego różu/fioletu, masełkowata konsystencja i genialna aplikacja sprawiają, że zawsze powracam do tego produktu.

Znacie już moich wrześniowych faworytów! A co wy chętnie ostatnio używacie? 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1