poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Projekt denko, sierpień 2014!

Hej, hej, hej!

Nie będę oryginalna- sierpień zleciał mi nie wiem kiedy! Nie mogę uwierzyć, że wakacje mają się już ku końcowi i za chwilę będziemy wyciągać z szafy ciepłe swetry i ciężkie, treściwe masła :D
żeby nie było, że narzekam- uwielbiam każdą porę roku, bo każda z nich ma swój urok!



Myślałam, że przez wyjazdy wakacyjne zużyje jedynie małe próbki, otóż nie. Denko uzbierało się całkiem spore. Zatem jedziemy! Projekt denko sierpień 2014, czas start!





Zaczynamy od twarzy:
-Bioderma, antybakteryjny żel do mycia twarzy. Świetny produkt! Tutaj! pisałam o nim więcej. Za cenę pomocyjną- 9,90zł. wybaczam mu jego średnią wydajność. Nie podrażnia, nie uczula, nie szczypie, nie powoduje ściągnięcia skóry, ładnie domywa resztki makijażu. 
-Clarena, kawiorowy peeling to twarzyKlik! w kategorii peelingu oceniać go nie będę, bo dostałby 2! Używałam go jako żel do mycia twarzy na wyjazdach i sprawdzał się przeciętnie. Słabo domywał resztki tuszu, a do tego jego zapach przypominał mi środek odstraszający komary :D
-Vichy, filtr do twarzy 30SPFRecenzja! Baaardzo go polubiłam! Kolejna tubka już w użyciu. Faktycznie pozostawia matową skórę, szybko się wchłania i nie wpływa w żaden negatywny sposób na trwałość makijażu. 
-Płyn micelarny, Dottore cośtam. Masakra! On+żel z Clareny=Panda na dalszą część wieczoru. Nie podrażniał, nie powodował mgły, nie uczulał. Tylko co z tego skoro nie radził sobie z makijażem oczu?! 

 Przechodzimy do włosów:
-Balea, odbudowująca odżywka do włosów. Spisywała się świetnie. Włosy po jej użyciu były miękkie, gładkie, lśniące i szybko się rozczesywały.
-Dove, maseczka do włosów. Dostałam ją kiedyś w Hebe. Lubię kosmetyki do włosów z Dove. Używało mi się jej przyjemnie, miała piękny zapach i świetnie zmiękczała i nabłyszczała włosy. 

Kolejna kategoria, ciało:
-Fruit Kiss, żel do mycia z Biedronki. Bardzo fajny, gęsty produkt. Dobrze się pieni i przyjemnie pachnie. Jeżeli lubicie tanie żele pod prysznic, serdecznie polecam rzucić na nie okiem :)
-Facelle, żel do higieny intymnej. Lubiłam go, ale mimo wszystko brakuje mi mojej ukochanej pianki :( 
-Alterra, oliwka do ciała limonka i mięta. Cudowny, pobudzający zapach. Idealny na letnie dni. Fajnie nawilża i niweluje uczucie ściągnięcia skóry po kąpieli. Fajną opcją jest pompka- dzięki niej zużywałam o wieeele mniej produktu.
-Be Beauty, sól do kąpieli z Biedronki. Uwielbiam jej zapach i z pewnością za jakiś czas do niej powrócę. Używałam jej tylko do pedicure, dlatego też starczyła mi na długo ;)

Kategoria: inne, różności
Udało mi się zużyć również zapach FM- lekki, świeży, letni, chusteczki do higieny intymnej Facelle- serdecznie Wam je polecam :) odżywkę z Eveline, która jest moim totalnym must have oraz mnóstwo próbek, którymi już nie chciałam Was zarzucać ;)

Znacie któryś z pokazanych przeze mnie produktów? Lubicie? A teraz koniecznie powiedzcie mi jak Wasze denko? :))




Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1