środa, 2 lipca 2014

Wyprzedaż w Bath& Body Works

Hej, hej! :)

To, że wszędzie są wyprzedaże wie chyba każdy ;) ja większych zakupów nie planuję, dokupiłam jedynie parę sukienek na wakacyjne wyjazdy. Na wyprzedaż w Bath& Body Works czekałam wraz z koleżanką. Tradycją chyba już stanie się robienie zapasów na cały rok ;) (to samo zrobiłyśmy rok temu) Nosiłam się z zamiarem kupna dużej świecy, jednak cena 40zł za zapachy, które do mnie nie przemawiały nie do końca mnie przekonuje. Do koszyka wpadło kilka rzeczy, jeśli jesteście ciekawe, to zapraszam :)



Zacznę od mydełek w piance. Pragnę wspomnieć, że nie są one dla mnie czymś niesamowitym, a do tego strasznie przesuszają dłonie. Mimo wszystko przyjemnie używa się ich w okresie letnim.
Wybrane przeze mnie zapachy, to: Sweet Pea, Fresh Marker Apple oraz Warm Vanilla Sugar.   (12pln/szt.) 


 Mgiełki do ciała, to chyba mój ulubiony produkt z tego sklepu. Zapachy są przyjemne i niebanalne, a do tego mega wydajne. 
Skusił mnie: Pink Chiffon i Sweet Pea. (28pln./szt.)


 Zakupiłam również mały balsam do ciała z zamiarem noszenia go w kosmetyczce jako krem do rąk. (7pln.)
Na prezent powędrował cudownie pachnący krem do rąk i ciała. 


Ostatnimi kosmetykami są żele do ciała. Niesamowicie wydajne i cieszące oko.
Lubię je za to, że zapach utrzymuje się długo. Oszalałam na punkcie Pure Paradise! :) (20pln./szt.)


To tyle jeżeli chodzi o moje szaleństwo w b&bw :) niedługo pokażę Wam również zbiorczy post zakupowy z czerwca. Nie ma tego dużo, a denko idzie świetnie! :) Wszystko jest więc w jak największym porządku! :)

A jak jest u Was z wyprzedażami? Szalejecie czy odpuszczacie? Jeżeli chodzi o mnie, to wydaje mi się, że z roku na rok wyprzedaże są coraz gorsze (mówię tu oczywiście o ciuchach.) 

Dajcie znać jak Wasze zakupy w czerwcu! :))

Buziaki, Magda


Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1