poniedziałek, 21 lipca 2014

Lakiery na lato 2014!

Hej, hej, witajcie!

Lato to czas, w którym moje paznokcie są najbardziej zwariowane i w zasadzie ciężko mi wyobrazić sobie kolor, którego nie widzę u siebie na paznokciach :D jakiś czas temu miałam manię na nudziaki, potem na czerń, ale wszystko wróciło na swoje miejsce i znów szaleję z letnimi kolorami. Jeżeli jesteście ciekawe moich tegorocznych propozycji, zapraszam! :)



 Róże, korale, czerwienie to kolory, które uwielbiam. Chociaż niektórym poszczególne lakiery wydają się podobne, musicie mi wierzyć na słowo: widać różnicę! :D  
-Lights, to zdecydowana 'żarówa' widoczna z dużej odległości. Ze względu na jego półtransparentne wykończenie najczęściej ląduje na moich stopach. KLIK!
-Status Symbol- lakier, który dosłownie męczyłam w tamtym roku. Przez całe wakacje królował na moich paznokciach. Wdzięczny, dziewczęcy róż, zawsze poprawia mi nastrój gdy na niego patrzę. KLIK!
-Peach Daiquiri, moim zdaniem jest to różowo- koralowy odcień. Mocny i zdecydowany. Wygląda pięknie zarówno na dłoniach jak i stopach. KLIK!
-Ole Caliente, koralowa czerwień, idealna na lato. Jak wiecie czerwony lakier w mojej kosmetyczce gości przez cały rok. Latem jest to 'lżejsza wersja'. Ten z koralową domieszką sprawdza się świetnie. KLIK!
-Watermelon, kultowy odcień. Wcale się nie dziwię. Soczysty, głęboki róż, który genialnie kryje już przy jednej warstwie. Czego chcieć więcej? (jeszcze Wam go nie pokazywałam na swoich paznokciach, ale niedługo z pewnością to zmienię.)


Z serii różne (czyt.nie korale i nie róże) :D
-Muchi Muchi, ostatnio bardzo często gościł na moich paznokciach. Jest transparentny, co nie każdemu odpowiada. Dłonie dzięki niemu wyglądają schludnie i czysto.
-Mint Candy Apple, lakier legenda. Jak dla mnie mięta idealna. Świetnie wygląda na opalonych dłoniach, bardzo fajnie współgra z odcieniem mojej skóry i kojarzy mi się z wakacyjną beztroską. KLIK!
-Bikini So Teeny, zużycie widoczne na zdjęciu chyba samo za siebie mówi ;) w ubiegłe wakacje dosłownie się z nim nie rozstawałam (na przemian ze Status Symbol) piękny, pastelowy błękit, który ma swoich fanów i wrogów, ja go bardzo lubię i polecam każdemu :) KLIK!
-Avenue Maintain, typowy niebieski kolor. Dokładnie taki odcień chodził za mną długo. Szukałam i szukałam aż w końcu znalazłam :D KLIK!
-Licorice, trochę na przekór pogodzie. Zwykły, czarny lakier. Moim zdaniem wygląda świetnie każdą porą roku, nawet latem. Podkreśla opaleniznę i dodaje pazura każdej stylizacji, również moim przesłodzonym koronkowym spódnicom/sukienkom ;) dodatkowo wystarczy jedna warstwa, aby osiągnąć pełne krycie. Czego chcieć więcej? :)

Po te lakiery najczęściej sięgam tego lata :) miło mi się kojarzą i dobrze się z nimi czuję. Moim zdaniem pasują do długich jak i krótkich paznokci. Oficjalnie mówię, iż nie poszukuję niczego więcej :D

Jak przypadły Wam do gustu moje propozycje? Podobają Wam się te kolory? A może same latem stawiacie zupełnie na coś innego? Jakie jest Wasze must have lakierowe? Piszcie koniecznie, jestem mega ciekawa! :)

Buziaki, Magda

PS.Aha, jak już jesteśmy przy notce lakierowej, to dajcie znać co macie aktualnie na paznokciach. To chyba moje ulubione pytanie  tej serii! :D

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1