poniedziałek, 30 czerwca 2014

Miesiąc ze mną #1 Czerwiec! DUŻO ZDJĘĆ!

Hej, hej!

Wraz ze zmianą wyglądu blog postanowiłam wprowadzić 'luźniejsze' notki :) sama uwielbiam oglądać różnego rodzaju podsumowania dnia/tygodnia czy miesiąca. Jako, że zdjęcia od zawsze robię wszystkim i wszystkiemu, mam ich całkiem sporo. Wszystkie pokazane przeze mnie dzisiaj są z telefonu, nie noszę ze sobą aparatu od kiedy obiektyw zaczął mnie denerwować :D (a raczej zamarzyłam o innym ;) Mam nadzieję, że jakość zdjęć będzie do przejścia, a tego typu posty zostaną z nami na dłużej :) 

Jak mogłabym opisać czerwiec kilkoma słowami? Dużo jedzenia, castorama, remonty, Wisła, ogrom owoców, zbyt szybko płynący czas. ;)


Od jakiegoś czasu bawię się w ogrodnika, mam świeże zioła na balkonie, które mają się całkiem nieźle biorąc pod uwagę moje zdolności ogrodnicze :D

truskawki zawładnęły moimi kubkami smakowymi w czerwcu, mogłabym je jeść bez przerwy




pogoda niestety była bardzo kapryśna. Podczas jednego ze spacerów złapał mnie deszcz, artystycznie ujęłam dopasowanie parasolki do kwiatów w parku :D

jeżeli chodzi o śniadania, to zdecydowanie królowały naleśniki z twarogiem. Zmieniały się tylko owoce do nich podawane.


uwielbiam Most Gdański za ten widok! 

kolorowe kanapki również musiały się pojawić!



odwiedziłam browarnię, w której piwo warzone jest na miejscu. Chociaż z piwem szału nie ma, wieczór zaliczam do udanych :)

...znowu naleśniki!

chill nad Wisłą


połączenie idealne= naleśniki+ truskawki!


manufaktura cukierków, ogrom kolorów i zapachów :))) cukierki o smaku whisky z colą zaskoczyły mnie niesamowicie!


ostatnio moje ulubione połączenie, od lewej: Promod, Sinsay, MK 

tak, wiem. Jestem chora na punkcie kubów, ale nic nie poradzę :D za te trzy ślicznotki zapłaciłam 13zł. w Empiku na -50% :)))



Zrobione przeze mnie zdjęcia zawsze wywołuję i wkładam do albumów. Tutaj akurat świeża dostawa :)

kolejny raz: truskawki i arbuz! 

i znów posiedzenie nad Wisłą. Wstawiłam czarno- białe zdjęcie, bo nie chciałam Was straszyć moją nierównomierną opalenizną ;)



Nie wiem co się stało ale od jakiegoś czasu najbardziej podobają mi się nudziakowe paznokcie. Tutaj akurat Muchi Muchi :)


...jeszcze więcej naleśników! 


moje ostatnie odkrycie podczas biegania! <3 cudowny mostek!!


nie mogło również zabraknąć młodych ziemniaczków, które w czerwcu smakują wyjątkowo dobrze!

kolorowo rozpoczęty dzień! :)


mnie również nie ominęła chwilowa faza na szparagi :)


to już ostatnie zdjęcie naleśników, obiecuję! :D

chwilowa faza trwała również na degustację smakowych piw. (ała, moja głowa!)

raz na jakiś czas wybieram się z koleżanką na mrożony jogurt, super alternatywa dla słodzonych lodów i pseudo sorbetów ;)

nie obyło się bez dużej ilości kawy, bo...

...tak jak Wam wcześniej wspominałam REMONT!

jako, że obudziła się we mnie degustatorka dostałam wymowny prezent na weekend :D

nowy trening Ewki, Turbo Wyzwanie jest świetny! Czas ucieka mi przy nim nie wiem kiedy, gdzie i jak

nie chcę być nudna, ale tak. Znowu Wisła.

truskawka gigant

weekendowe wyjście do Pizza Hut 


Fiji. Najpierw chciałam go sprzedać, a teraz zaczynam się do niego wreszcie przekonywać :) w tle Sara i oczywiście kawa!


po egzaminie czas na regenerację, Sphinx i długi spacer zaliczone! :)

zainspirowana filmem Nissiax postanowiłam zrobić własną wersję muffinek bez mąki, cukru i jajek. Wyszły genialne!

ufff! Na szczęście remont łazienki dobiegł końca, a ja zajęłam się dopieszczaniem szczegółów :)

Mam nadzieję, że nie zasnęłyście w połowie notki! Dajcie proszę znać czy jesteście zainteresowane takimi podsumowaniami! :) Czerwiec był bardzo intensywny, z niecierpliwością czekam na to, co przyniesie lipiec, ale już wiem, że będzie się działo :)

Buziaki, Magda 
PS.Podobało Wam się? Gdybyście miały określić swój czerwiec jednym słowem, jakiego byście użyły? :))


Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1