środa, 7 maja 2014

Green Pharmacy, cudownie pachnący peeling

Hej hej hej! :)

Witam Was serdecznie! :)) Jakiś czas temu w moje ręce wpadł peeling z Green Pharmacy. O ile dobrze pamiętam jest to mój pierwszy produkt tej marki. Byłam bardzo ciekawa jak wypadnie podczas testów. 

Na opakowaniu mamy informację: '0% parabenów, silikonów, SLES, SLS' 



Już sama nazwa firmy kojarzy mi się 'ekologicznie'. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy zobaczyłam skład! Parafina, parafinę parafiną pogania! Nieźle się wkurzyłam!


Przechodząc do przyjemniejszych rzeczy, czyli zapachu, który do złudzenia przypomina herbatę z cytryną (aromat jak dla mnie idealny na jesienne/zimowe wieczory.) Nie jest ani słodki, ani mdły. Piękny! 
Działanie produktu oceniam na 4 w skali do 5. Peeling nie jest typowym zdzierakiem, ale całkiem fajnie radzi sobie z martwym naskórkiem. Oczywiście po jego użyciu nasza skóra jest pięknie 'nawilżona' Ach! Dzięki Ci parafino! ;)

 Drobinki, których standardowo nie widać :D

Ogólne podsumowanie:
+zapach
+opakowanie
+cena
+działanie 
-SKŁAD


Oczywiście jak już się domyślacie skład produktu sprawia, że więcej po niego nie sięgnę. Jeżeli komuś nie przeszkadza parafina w składzie, a lubicie peelingi cukrowe, serdecznie polecam wypróbować ten produkt. Myślę, że będziecie zadowolone. 

Koniecznie dajcie znać czy miałyście ten peeling i co o nim myślicie. Jaki aktualnie używacie? Sprawdza się? Piszcie! :))

Buziaki, Magda  


Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1