środa, 11 grudnia 2013

Balea- kokosowy krem do skóry suchej. Odpowiedni w chłodne dni?

Witam Was serdecznie! :)

Daaawno temu, bo jeszcze w maju skusiłam się na kokosowy krem do ciała przeznaczony dla skóry suchej. Zamierzałam używać go jesienią/zimą. 
Teraz kiedy produkt jest zużyty praktycznie w połowie przyszedł czas na recenzję. Jeżeli jesteście ciekawe czy kosmetyk się u mnie sprawdza zapraszam do dalszej części notki:

Produkt zamknięty jest w wielkim, plastikowym słoju. Za 500ml. zapłaciłam coś ok 10-15zł. Przyznam szczerze, że kiedy przesyłka do mnie przyszła byłam przerażona jego pojemnością :D 

zapożyczone z wizażu:
 "Kokosowy krem do skóry suchej zawiera olej kokosowy, które idealnie nawilża skórę. Ponadto kusi naturalnym kokosowym zapachem. "

obietnice producenta i skład:

Konsystencję produktu określiłabym jako żelowo-kremową. Kosmetyk gładko sunie po skórze, dobrze się rozprowadza i stosunkowo szybko wchłania. Jeżeli chodzi o jego zapach przyznaję rację producentowi, jest naturalny i delikatny. Ciepły, otulający ale nienachalny. Niestety dość szybko się ulatnia.


 Krem idealnie sprawdzał mi się w miesiącach jesiennych. Dobrze nawilżał, skóra nawet na drugi dzień po jego zastosowaniu była miękka i gładka
Niestety jakiś czas temu zauważyłam na łokciach znaczne przesuszenie (pragnę dodać też, że zwracam szczególną uwagę na te partie ciała podczas balsamowania się i nie ma mowy by były pominięte :P ) 
Nie mam skóry suchej, jednak zimą potrzebuję dodatkowego nawilżenia. Kosmetyk w tej kwestii sobie nie poradził ale na pewno powrócę do niego w cieplejszym sezonie. Aktualnie poziom nawilżenia jaki mi daje jest niewystarczający. 


Ogólne podsumowanie:
+cena
+pojemność
+zapach
+brak parafiny w składzie :D
+konsystencja
+opakowanie
+stosunkowo szybko się wchłania
-nie radzi sobie u mnie w miesiącach zimowych

Moja ocena: 4-/5


Pomimo tego, że poziom nawilżenia jaki oferuje mi ten krem jest aktualnie niewystarczający, z przyjemnością powrócę do niego wiosną.
Uważam, że jak za taką cenę jest to kosmetyk wart polecenia i wypróbowania :)
Znacie produkty firmy Balea? Lubicie?
Jakie są Wasze ulubione mazidła na zimę? :)) dajcie znać może podpatrzę coś ciekawego od Was!
 ja aktualnie zaczęłam używać masła z Bath&Body Works i jestem pod dużym wrażeniem. Mimo wszystko mam jeszcze sentyment do maseł z TBS :)

Buziaki, Magda 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1