piątek, 15 listopada 2013

Facelle- Pianka do higieny intymnej

Hej, witajcie!

Jakiś czas temu obiło mi się o uszy, że Lactacyd (którego używałam bez przerwy) nie jest wcale taki cudowny, a jego skład (i cena!) pozostawia wiele do życzenia. Postanowiłam więc spróbować innych produktów do higieny intymnej. Tak oto w moje ręce wpadła pianka Facelle, którą kupiłam w Rossmannie za niecałe bodajże 6zł. :)


Pierwszy raz spotykam się z formą pianki jeżeli chodzi o higienę intymną.
I co mogę powiedzieć? Wow! Jestem bardzo mile zaskoczona! :)
Sam produkt też jest świetny!
Nie podrażnia, nie szczypie, nic złego nie robi. Świetnie oczyszcza i odświeża, a do tego pięknie pachnie. Forma pianki to strzał w 10! 
Pianka jest puszysta i sama aplikacja przyjemna (tylko nie pomyślcie sobie za dużo :D) 

(polecam powiększyć ;)

Ogólne podsumowanie:
+konsystencja
+świetnie odświeża
+przyjemna aplikacja 
+nie podrażnia
+cena
+dostępność
- nie zauważyłam

Moja ocena: 5/5


Bardzo się cieszę, że pianka przypadkiem wpadła do mojego koszyka. Teraz wiem, że będę do niej często wracać. 
Mam jedno zastrzeżenie co do pompki, chodzi bardzo opornie, ale na szczęście się nie zacina.

Znacie ten produkt? Jeżeli jeszcze nie, to polecam spróbować. Myślę, że naprawdę warto :) a jeżeli znacie dajcie koniecznie znać co o nim myślicie! :)

Buziaki, Magda 
PS.Miłego weekendu! :)

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1