niedziela, 1 września 2013

Lekki fluid barwiący SPF 50+ LRP- mój letni przyjaciel!

Hej!

Lato niestety szybko się nam w tym roku kończy, a ja chciałam pokazać Wam jednego z moich ulubieńców. Produktu tego używałam codziennie i ani razu się na nim nie zawiodłam.
Mam na myśli  filtr do twarzy La Roche- Posay, Anthelios XL z fluidem. 
Kupiłam go w pobliskiej aptece w zestawie z wodą termalną za ok. 65zł. 



Zapewnienia producenta:  

Produkt ma bardzo płynną konsystencję, łatwo się rozprowadza i nie tworzy smug- aplikacja jest bezproblemowa. Musimy dać mu chwilę, aż się wchłonie (ja czasem pomagam sobie bibułką matującą). Ładnie wyrównuje koloryt, ale nie radzi sobie z większymi niedoskonałościami. Nie zapchał mnie, nie uczulił. Używam go również w okolicę oczu, sprawdza się świetnie! 



 Początkowo wydawał mi się bardzo ciemny,w rzeczywistości jednak nie tworzy efektu maski i wygląda naturalnie. 
Sprawdził się na tegorocznych wakacjach, co potwierdziło jego skuteczność :) 


Ogólne podsumowanie: 
+chroni przed słońcem
+łatwo się rozprowadza 
+nie uczula
+nie podrażnia
+nie zapycha
+jest wydajny
+wyrównuje koloryt 
-nie zauważyłam żadnych minusów :)

Moja ocena: 5/5


Jak już wcześniej pisałam, jest to jeden z moich letnich ulubieńców :)
Poleciła mi go moja kosmetyczka i nie zawiodłam się!

Mam w zapasie również zachwalany filtr z Vichy, ale planuję używać go w chłodniejszych miesiącach. 

Czego Wy używałyście w ramach ochrony przeciwsłonecznej tego lata? Byłyście/jesteście zadowolone ze swojego wyboru? Piszcie koniecznie, jestem bardzo ciekawa! :)

Buziaki, Magda 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1