piątek, 13 września 2013

La Roche-Posay- Nutrinic Intense, dlaczego? :((

Witajcie!

Z recenzją tego produktu zwlekałam już jakiś czas. Jest to spowodowane tym, że samo myślenie o nim powoduje u mnie irytację. Firmę La Roche-Posay bardzo lubię, dlatego w ciemno zawsze brałam ich produkty. Jedne sprawdzały się bardziej, inne mniej ale zazwyczaj zawsze wychodziło ok. Do tego momentu. Nie wiem czy jestem zła na samą siebie, czy na producenta ;)
Krem kupiłam po serii mikrodermabrazji, aby dobrze nawilżyć moją cerę, która zrobiła się w niektórych miejscach wysuszona. Miałam wcześniej jego małą próbkę i byłam z niego bardzo zadowolona. 


Krem jest bardzo treściwy, gęsty idealny na noc. Nie wchłania się szybko, ale sprawia, że skóra jest ukojona i odżywiona (przynajmniej tak mi się na początku wydawało.) Ma delikatny, kwiatowy zapach. Nie podrażnił mnie i nie uczulił. Ale po kilku dniach nie było już tak kolorowo. Na buzi zaczęły pojawiać się małe krostki, grudki, które mnie zaskoczyły, bo cera była przecież dobrze oczyszczona. 
Odstawiłam go na kilka dni i krostki zniknęły. Czynność powtarzałam kilkukrotnie, za każdym razem było tak samo- ewidentnie była to wina kremu. 


Po jakimś czasie postanowiłam dokopać się do pudełka i znalazłam winowajcę! 
 na drugim miejscu w składzie jest moja 'ukochana' parafina! Nie wierzyłam w to co widzę! Wczesniej nawet nie przyszło mi do głowy, że LRP może mieć tak wysoko w składzie parafinę. Może brzmi to dziwnie ale czuje się oszukana. Nie wiem czy przez to potrafię ocenić produkt obiektywnie, ale się postaram ;)

Ogólnie podsumowanie: 
+koi skórę i łagodzi zaczerwienienia
+nie podrażnia
+gęsty, treściwy, idealny na noc
+przyjemny, delikatny zapach
-parafina w składzie!
-po dłuższym stosowaniu powoduje u mnie wysyp nieprzyjaciół 
-cena ok.60zł. 

Moja ocena: 2/5


Nie jest to zły produkt. Osoby, które oczekują dobrego nawilżenia, a nie przeszkadza im parafina w składzie powinny być zadowolone (chociaż ja uważam, ze to właśnie ten składnik daje złudne wrażenie nawilżenia.) jeżeli chodzi o mnie, zawiodłam się i to bardzo! 
Ufff! Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam!

Lubicie produkty LRP? Znacie ten produkt? a może macie swojego ulubieńca, który świetnie nawilża? 
Dajcie koniecznie znać!

Buziaki, Magda
PS.Jest mi lżej, że wyrzuciłam to z siebie! ;) 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1