wtorek, 11 czerwca 2013

Moje Essie!

Hej!

Jesienią pokazywałam Wam mój pierwszy lakier Essie klik! Od tamtej pory zdążyłam się w tych lakierach zakochać, a moja kolekcja 'troszkę' się powiększyła. 
Jestem zadowolona z trwałości, jaką te produkty mi zapewniają chociaż teraz już wiem, że nie wszystkie są sobie równe. Piękne kolory co chwile kuszą! Nie chcę używać słowa kolekcja ani zbiór, bo nie o to tu chodzi. Zatem tak prezentują się moje lakiery: 




Postanowiłam zacząć od kolorów nude i brzoskwiniowych:
-16 Spaghetti Strap. Mój pierwszy lakier tej firmy. Do pełnego krycia potrzeba niestety ok. 4 warstw, które na szczęście szybko wysychają. Bardzo go lubię, dłonie wyglądają na świeże i zadbane. klik!
-752 Lion Around używam go rzadko, bo daje srebrne, metaliczne wykończenie, którego ja oczywiście przy zakupie nie widziałam ;)
-208A A Crewed Interest. Ten kolor bardzo przypadł mi do gustu, noszę go często i chętnie do niego wracam. Mówiłam o nim tutaj: klik! 
-wysuszacz, utwardzacz Good To Go. Póki co nie mam o nim zdania. Użyłam go raz i nie chce się jeszcze wypowiadać, faza testów w toku. 


-220A Cascade Cool, również jeden z moich ulubieńców. Piękny, pastelowy róż! Pokazywałam go w tej! notce :)
-224A Lights jest to ostry neonowy róż, który uwielbiam mieć na stopach. Ma wykończenie żelowe więc zdarza się, że na paznokciach u rąk trochę prześwitują końcówki. Tutaj! pokazywałam Wam jak się prezentuje. Chociaż uważam, że tamte zdjęcia nie do końca oddały jego 'charakter'.
-225A Camera. W rzeczywistości ma w sobie więcej różu. Na paznokciach daje piękny neonowo- koralowy efekt.
-221A Fear & Desire. Świetny, mocny pomarańcz. Znajdziecie go w tej! notce. 


-209A Ole Caliente. W buteleczce wygląda na mocny koral, w rzeczywistości, na paznokciach wpada bardziej w czerwień. 
-32 Exotic Liras ciemny, malinowy róż. Wygląda pięknie!
-33 Big Spender. Nie wiem jak inaczej go określić, fioletowo-jagodowy róż. Jeden z moich najnowszych nabytków. Bardzo ciekawy, niespotykany kolor.
-249 Wicked. W rzeczywistości jest to bardzo ciemny brąz wpadający w bordo. Na paznokciach wygląda prawie jak czarny. Piękny, jesienny odcień.


Dwie moje ostatnie perełki:
-99 Mint Candy Apple znany już chyba wszystkim :) Dla mnie idealny, miętowy kolor.
Pokazywałam Wam go w tej notce.
-219A Bikini So Teeny jest to chyba mój ulubiony lakier ostatnimi czasy! Wygląda oryginalnie i ciekawie na paznokciach. Mówiłam o nim tutaj!

Tak prezentują się wszystkie moje lakiery tej marki. 
Który podoba Wam się najbardziej? Lubicie tą firmę? 
Jaki kolor jest Waszym ulubionym? :)

Buziaki, Magda

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1