środa, 22 maja 2013

Moje pędzle do makijażu!

Hej!

Ostatnio zamieściłam notkę o  kosmetykach, których używam do codziennego makijażu, a dzisiaj chciałabym pokazać Wam pędzle, dzięki którym wykonanie makijażu jest o wiele prostsze i przyjemniejsze :) Moje pędzelki stoją w pojemniku, który znalazłam w tkmaxxie.


 Na początek podkład i puder sypki:
-Hakuro H50S jak dla mnie idealny pędzel do podkładu. Ma odpowiedni rozmiar, dzięki czemu produkt nakładamy równomiernie na całą twarz. 
-Hakuro H55 aplikuję nim puder sypki i świetnie się w tej roli sprawdza. 


-Hakuro H13 używam go do bronzera. Początkowo nie byłam z niego zadowolona, bo gubił włoski. Na szczęście po pierwszym myciu wszystkie problemy ustały. 
-Hakuro H24 świetnie sprawdza się do aplikacji rozświetlacza na kości policzkowe :) 

 Przyszedł czas na brwi!
Do ich wyczesania używam grzebyczka z Inglota 14M


Kiedy mam już 'zrobioną' twarz przechodzę do makijażu oka:


-zaczynam od aplikacji beżowego cienia na całą powiekę, w tym celu służy mi puchaty Inglot 6SS
-do podkreślenia załamania używam pędzelka z Essence do smoky, uwielbiam go! 


-na środek powieki nakładam połyskujący cień pędzelkiem Inglot 9S
-oraz podkreślam wewnętrzny kącik białym cieniem- Hakuro H80

Tak wygląda moja skromna kolekcja:

Są to pędzle, które służą mi codziennie. Nie wyobrażam sobie makijażu bez ich pomocy.
A jak jest u Was? Jakie pędzle są Waszymi ulubionymi? Piszcie koniecznie!

Buziaki,Magda


Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1