piątek, 10 maja 2013

Mój codzienny makijaż!

Hej!

Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam swoje kosmetyki do makijażu, których używam codziennie. Pisałam Wam już kiedyś, że nie jestem typem osoby, która każdego dnia ma inny makijaż. Nie lubię szaleć z kolorami na twarzy, stawiam na beże, brązy i szarości. Jestem straaasznie nudna! Mam jeden tusz, dwa podkłady itp itd w końcu dorosłam do tego by nie kupować ciągle to nowych rzeczy, powiedzmy, że staram się prowadzić zdrowy minimalizm! :D
Jeżeli jesteście ciekawe, jakie kosmetyki towarzyszą mi codziennie, zapraszam! 


Zaczynam od podkładu. W moim wypadku jest to Maybelline Affinitone, kolor 14 creamy beige. Jest lekki, fajnie wyrównuje koloryt i nie tworzy efektu maski. Trzeba jednak z nim uważać, gdyż jest rzadki i bardzo łatwo go wylać.  

Żadnego pudru nie zamieszczałam w tej notce, bo aktualnie zużywam resztki kilku produktów i co chwila to się zmienia. 



Bronzer Honolulu, W7 służy mi już od jakiegoś czasu. Początkowo nie byłam z niego zadowolona, gdyż robił mi plamy. Teraz, kiedy już się z nim lepiej poznałam mogę stwierdzić, że jest w miarę ok ;)  



Rozświetlacz to produkt, który zagościł w mojej rutynie makijażowej stosunkowo niedawno. Bardzo lubię oba te kosmetyki i używam ich naprzemiennie. Sun beam, Benefit oraz Inglot w kolorze 84. Uwielbiam efekt, jaki dają! 



 Żel utrwalający brwi to również świeżynka w mojej kosmetyczce. Od kilku tygodniu używam go codziennie i już wiem, że tego typu kosmetyki na stałe zagoszczą w moim makijażu. Nie wiem jak mogłam tak długo zwlekać z zakupem ;) 




Czas na oczy! Najpierw nakładam humorzastą bazę z firmy Inglot, której nie polecam. Mówiłam o niej tutaj! Używam jej, żeby zużyć, jednak jest strasznie wydajna! 


i teraz cienie! Na całą powiekę nakładam cielisty cień 353MAT, potem w ruch idzie czwarty w kolejności szarawo- beżowy 358MAT- delikatnie podkreślam nim załamanie. Na środek powieki aplikuję perłowy (środkowy) cień nr.112 AMC SHINE i wewnętrzny kącik rozświetlam białym matem- 373. Kiedy chcę aby makijaż był bardziej wyrazisty w zewnętrzny kącik używam ostatniego w kolejności 134 AMC SHINE 


Tusz i już! ;)
Aktualnie jest to Masterpiece Max od Max Factor. Początkowo nie byłam z niego zadowolona, po upływie kilku tygodni bardzo się polubiliśmy. Planuję zrobić o nim oddzielny wpis.

Nudy, prawda? :D Mój makijaż jest delikatny i bardzo neutralny. 
Czy są tu jakieś dziewczyny, które używają podobnych kolorów? :)
Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do makijażu (w szczególności bronzery)?

Buziaki,Magda
PS.Będzie osobny wpis o produktach do ust ;) 

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1