sobota, 5 stycznia 2013

Projekt denko grudzień 2012

Hej!

Zapraszam Was dzisiaj na troszkę spóźnione grudniowe denko. O dziwo udało mi się zużyć więcej produktów niż początkowo mi się wydawało. Żeby nie przedłużać przechodzę do krótkich recenzji ;)



-Eveline superskoncentrowane serum antycellulitowe. Balsamów z tej firmy używam ciągle na strategiczne partie ciała. Zmieniają się tylko wersje- w lecie chłodząca a w zimie grzejąca :) 
-Oriflame nawilżający krem do stóp na noc. Zwykły zwyklak. Niczym mnie nie powalił ale w miarę przyjemnie mi się go używało. Był bardzo wydajny.
-Eveline aktywne serum modelujące brzuch i pośladki. Tak jak mówiłam, ten produkt musi być u mnie zawsze!
-The Body Shop masło do ciała recenzja tutaj. Z przyjemnością zaczęłam kolejne opakowanie innej wersji zapachowej :) 



-Isana peeling pod prysznic biała czekolada i wanilia. Stał już bardzo długo i czekał na swoją kolej. Nie polubiłam go. Miał zbyt chemiczny zapach i trzeba było masować ciało kilka dobrych minut żeby poczuć jakiekolwiek efekty.
-Ziaja czekoladowy peeling myjący recenzja tutaj. Jak już zużyje wszystkie swoje zapasy z przyjemnością wrócę do Ziajowych peelingów. Bardzo przyjemnie mi się go używało. 



-Yves Rocher zimowy żel pod prysznic pomarańcza&czekolada. Bardzo fajny produkt. Przyjemnie mi się go używało gdy zapanowały mrozy. Kojarzył się ze świętami i zimą :)
-Denko w wersji męskiej, Adidas żel pod prysznic. Lubię żele tej firmy, zapach utrzymuje się stosunkowo długo.



-Garnier Fructis, suchy szampon recenzja tutaj. Zdecydowanie nie powrócę do tego produktu.
-Alterra, odżywka do włosów granat i aloes. Fajny produkt, ułatwiał rozczesywanie włosów ale nie powrócę do niego ze względu na zapach, który nie do końca mi się podobał.



-Cien, zmywacz do paznokci. Jak dla mnie bardzo przeciętny. Może kiedyś do niego powrócę ale teraz ciesze się innym :)
-Iserre płatki do demakijażu. Bardzo fajne, nie rozwarstwiały się i nie rwały. 
-krople do oczu Systane Ultra. Przyjemnie mi się ich używało, przynosiły ulgę i ukojenie zmęczonym oczom.
-Perfecta, maseczka głęboko nawilżająca. Nie przypadła mi do gustu, ponieważ po jej zastosowaniu twarz świeciła mi się o wiele bardziej niż normalnie a nawilżenie było znikome.

Tak wygląda moje grudniowe denko! Trochę się tego nazbierało. Jestem ciekawa co przyniesie styczeń jeśli chodzi o zużycia :)
A Wam jak idzie? Pochwalcie się w komentarzach! :)

Buziaki, Magda
PS.Jakie macie plany na sobotę?  

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1