wtorek, 4 grudnia 2012

Ulubieńcy jesieni 2012!

Hej!

Jako, że nie zmieniam często kosmetyków postanowiłam robić ulubieńców analogicznie do pór roku :)
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam rzeczy, które towarzyszyły mi we wrześniu, październiku i listopadzie. Zapraszam więc na podsumowanie jesieni, która skończyła się dla mnie wraz z początkiem grudnia :) 



Zaczynam od rzeczy do pielęgnacji. Nie są to wszystkie kosmetyki, których używałam ale chciałam pokazać Wam te, które towarzyszyły mi prawie codziennie :) 

 -Carmex tutaj akurat wersja klasyczna ale mam jeszcze wiśniową, obie tak samo dobre. Codziennie wieczorem smaruję nim usta dzięki czemu nie są suche i popękane. Nie używam go na dzień, gdyż efekt chłodzenia nie jest przeze mnie wyjątkowo pożądany jesienią ;)
-masło The Body Shop o zapachu marakui. Kolejna notką będzie recenzja tego produktu dlatego nie będę się rozpisywać. Świetnie nawilża skórę i pięknie pachnie.
-pędzelek Infinity. Od kiedy go kupiłam towarzyszy mi przy każdej aplikacji maseczki, równomiernie rozprowadza produkt i nie muszę już używać w tym celu palców. 


Z kolorówki są tylko dwie rzeczy, ale za to były ze mną codziennie ;)

 -Wraz z końcem lata nie wiedzieć czemu odstawiłam czarny eyeliner i przeszłam do delikatnego makijażu oka. Codziennie używam swojej mniejszej paletki z Inglota, w której mam najpotrzebniejsze cienie. Najchętniej używam drugiego koloru od lewej nr.353matte na całą powiekę, czwarty od lewej nr. 358matte w załamanie i trzeci od lewej- połyskujący złoty na środek powieki nr.103 amc shine.
-Pomadką, najczęściej przeze mnie wybieraną jest Maybelline c410 plum wine. Kolor można stopniować, co bardzo mi się podoba. 



-Książki, które mi się podobały to m.in. Ciemniejsza strona Greya i Pięćdziesiąt twarzy Greya. Czytało mi się je szybko i lekko :)
-Bardzo fajnym gadżetem okazała się butelka filtrująca wodę.
 Towarzyszy mi codziennie i dzielnie służy :)



-pokochałam kubek z Flo, który pokazywałam Wam w zakupach i używam go przy praktycznie codziennie ;)
-chustka w jamniki z River Island również pokazywałam ją w postach zakupowych.
-chciałabym też pokazać Wam herbatę, która wyjątkowo przypadła mi do gustu. Lipton-Wanilia i karmel. Ma świetny aromat i dobrze smakuje.
-nie mogło również zabraknąć świeczek, które uwielbiam! :)

Te wszystkie rzeczy wyjątkowo często towarzyszyły mi jesienią.
Teraz czas na obserwację tego, co przyniesie zima! 

Buziaki,Magda



Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1