wtorek, 25 grudnia 2012

Bourjois- płyn micelarny.

Hej!

W piątej fazie ciąży spożywczej postanowiłam wrzucić coś na bloga :)
Mam dla Was dzisiaj recenzję płynu micelarnego, który wiele osób zachwala. 
Jak już zdążyłyście pewnie zauważyć ciągle szukam idealnego kosmetyku do demakijażu testując nowe produkty. 
Kilka osób mi go polecało. Czy wywołał u mnie wielkie WOW?


Zapewnienia producenta:

Zazwyczaj mam tak, że jak wiele osób zachwala dany produkt spodziewam się czegoś wspaniałego, genialnego i cudownego w swoim działaniu. Tak było i tym razem. Od płynu oczekiwałam sama nie wiem czego dlatego też wielkiego wow nie było. Opakowanie jest bardzo poręczne, otwarcie ułatwia kulka. Nie ma mowy o połamaniu paznokci ;) Ogólnie jest to świetny kosmetyk do zmywania makijażu z twarzy jak i z oczu. Nie szczypie,nie podrażnia. Całkiem fajnie radzi sobie z tuszem, trzeba jedynie nalać sporą ilość na wacik i chwilę poczekać. Nie wiem czy radzi sobie z tuszem wodoodpornym gdyż nie używam tego typu kosmetyków. Nie wyczułam żadnego zapachu.  



Ogólne podsumowanie:
+cena (ok 15zł)
+nie podrażnia, nie szczypie w oczy
+ładnie zmywa makijaż oka jak i twarzy
+poręczne opakowanie
+dostępność
-trzeba użyć dość sporej ilości produktu, co przekłada się na niską wydajność

Moja ocena: 
4/5


Czy wrócę ponownie? 
Podejrzewam, że tak! Mam jeszcze w planach przetestowanie kilku produktów do demakijażu ale wydaje mi się, że prędzej czy później sięgnę po kolejną buteleczkę ze względu na dostępność, cenę i działanie :) 

A czym Wy zmywacie makijaż? Piszcie koniecznie! 

Buziaki, Magda


Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1