wtorek, 20 listopada 2012

Masło shea- hit czy kit?

Hej!

Jakiś czas temu składałam zamówienie na stronce zróbsobiekrem. W mojej paczce znalazło się również masło shea. Naczytałam i nasłuchałam się o nim samych ochów i achów dlatego byłam bardzo ciekawa tego produktu.

Jeżeli jesteście ciekawe mojej opinii zapraszam do dalszej części notki :)


Producent mówi:

Zastosowanie
Wykazuje ogromne działanie pielęgnacyjne, natłuszcza i nawilża. Dzięki niemu skóra jest gładka i miękka. Substancje zawarte w maśle karite przyspiesza gojenie się ran, podrażnień i stanów zapalnych poparzeń słonecznych. Jest naturalnym filtrem UV lecz o niskim współczynniku ok. 2-3. Nie alergizuje, może być stosowany na wszystkie partie skóry nawet te najbardziej wrażliwe. Można stosować do każdego rodzaju cery. Cera sucha zostanie wspaniale nawilżona i natłuszczona, masło karite tworzy delikatny film na skórze i chroni przed słońcem, mrozem, wiatrem. Chroni przed wysuszeniem, starzeniem i wspomaga utrzymanie wody w komórkach skóry. Masło karite działa także korzystnie na cerę tłustą, nie powoduje zaczopowania ujść mieszków włosowych. Działa łagodząco odżywczo. Przy cerze tłustej polecane do stosowania na noc. Pomocne jest także w niektórych chorobach skóry jak trądzik, łuszczyca i dermatozy. W Afryce jest używane bez domieszek jako maść przeciw rozstępom, oraz do pielęgnowania niemowlaków i starszych dzieci. Do masażu bolących mięśni, leczeniu reumatyzmu, podrażnień skóry. Masło jest też naturalną odżywką do włosów suchych, łamliwych, rozdwajających się. 


Za plastikowy słoiczek mieszczący 40gram produktu płacimy ok 8zł. 
Uważam, że to naprawdę niewiele gdyż masełko jest wydajne.

W jaki sposób go używam?
Codziennie wieczorem aplikuję w okolice oczu, na usta, zdarzyło mi się stosować je na mocno spierzchnięte dłonie i popękane stopy. 

Czy działa?
Tak! Produkt świetnie nawilża pozostawiając tłusty film. Masło jest ciężkie i powoli się wchłania dlatego stosuje je na noc. Świetnie regeneruje zniszczoną skórę pozostawiając ją miękką i gładką. Rano jednak czuć jeszcze tłusty film, który należy zmyć. 


Jest jednak jedna rzecz, która dyskwalifikuje ten produkt u mnie do codziennego użytku.
Mam na myśli strukturę masełka, która prezentuje się mniej więcej tak:




Zawiera małe drobinki, które powoli rozpuszczają się pod wpływem ciepła i pocierania produktu na dłoni. Bezpośrednia aplikacja masła w okolicę oczu u mnie nie wchodzi w grę, gdyż 'kuleczki' są zbyt wyczuwalne i mam wrażenie, że podrażniają moją skórę. 


Ogólne podsumowanie:
+dobrze nawilża skórę
+regeneruje zniszczony naskórek
+przyspiesza gojenie np. popękanych dłoni
+jest wydajne
-pozostawia tłusty film
-'ziarkowata' struktura, która utrudnia aplikację 

Ogólna ocena: 3/5


Jeżeli chodzi o działanie produkt sprawdza się bardzo fajnie, natomiast dla mnie największym minusem jest jego struktura, nad którą trzeba chwilkę pracować. Niestety ja nie zawsze mam cierpliwość pocierać masełko aż wszystkie grudki poznikają i dopiero wtedy rozpoczynać aplikację dlatego też będę używać tego produktu raz na jakiś czas a kremu pod oczy na noc poszukuję ponownie ;)

W skrócie: polecam cierpliwym, bo na dłuższą metę aplikacja może być kłopotliwa (tak jak w moim przypadku)

Dlatego też chciałabym się zapytać czy macie jakieś swoje sprawdzone kremy w okolicę oczu? Mam na myśli pielęgnacje nocną. Nie przeszkadza mi tłusty film a chodzi jedynie o dobre nawilżenie i pielęgnację tych okolic :)

Będę Wam bardzo wdzięczna jeżeli będziecie mogły mi coś polecić :)

Buziaki,Magda 
PS.Czy Wy też macie problem (przez pogodę) ze zrobieniem w miarę normalnych zdjęć??? :(

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1