niedziela, 28 października 2012

Maseczkowy TAG +mix zdjęć #4

Hej Kochane! :)
Ciężko uwierzyć mi, zleciał już miesiąc i akcja 'październik miesiącem maseczek' właśnie się zakończyła... Postanowiłam jednak raz na jakiś czas dodawać tego typu 'lekkie' posty :)

Ostatnim bohaterem miesięcznego wyzwania jest maseczka Marion- zielona glinka.


Producent twierdzi: maseczka do twarzy na bazie zielonej glinki. Polecana do cery tłustej i trądzikowej. Posiada właściwości dezynfekujące, absorbujące i kojące. Zapewnia skuteczne oczyszczanie skóry, zamyka pory koi i łagodzi podrażnienia. Działa odżywczo, dostarczając skórze całe bogactwo cennych dla skóry minerałów i mikroelementów. Doskonale pielęgnuje i regeneruje zmęczoną cerę oraz wygładza zmarszczki, zapobiegając powstawaniu nowych.


Maseczkę otrzymujemy w postaci proszku, który należy wymieszać z wodą, hydrolatem, olejkiem czy czymkolwiek innym ;) ja mieszałam z wodą żeby poznać właściwości samej maseczki ;)

Co mogę o niej powiedzieć? Aplikacja była bardzo przyjemna, ze zmyciem też nie było żadnych problemów. Ukoiła i odżywiła moją poszarzałą, zmęczoną cerę. Niestety nie zmniejszyła widoczności porów ale szczerze mówiąc nie liczyłam na to. Chętnie wypróbuję inne maseczki tej firmy.

Znacie ten produkt? 

Elegancki look ;)


Jeżeli nie miałyście okazji przeczytać pierwszych trzech postów maseczkowych zapraszam:
I



A teraz pora na zdjęcia. Miał być jesienny tag, ale chyba się spóźniłam ;) Pokażę Wam zatem zdjęcia, na których będziecie mogły zobaczyć w jaki sposób umilam sobie zimne wieczory :)

jesienną/ zimową porą uwielbiam świeczki. Codziennie musi mi się jakaś palić :)



przepyszne, sobotnie śniadanko 



zapas świeczek i olejków zrobiony!



tak pięknie było jeszcze kilka dni temu...



a dzisiaj po jesieni nie ma śladu. 



Kawa a piankami- raz na jakiś czas lubię takie udziwnienia 



ciepłe, słodkie zapachy obowiązkowo mi towarzyszą! 



na rozgrzanie ciepła herbatka



a tutaj zestaw moich 'wspomagaczy' na zimne wieczory



wraz z końcem lata lekkie balsamy i kremy ustępują miejsca tłuściochom :D



jesień tego roku mieliśmy naprawdę piękną!



świeczek nigdy dość :))



sezon grzanego wina trwa :)



To już wszystko na dziś! :)
Trzymajcie się ciepło i korzystajcie z ostatniego dnia weekendu!

Buziaki,Magda

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1