wtorek, 5 czerwca 2012

Zakupy Jasmin.

Hej Kochane!

Dzisiaj miałam fajny dzień! Mój projekt, który był na zaliczenie przedmiotu został przyjęty! :D
Uffff! Jeden egzamin z głowy ;) Wracając do domu wstąpiłam do drogerii Jasmin 'tylko po jedną rzecz':





-Hydrożelowe płatki pod oczy- baaardzo mnie zainteresowały.
-Bielenda- nawilżająca 2-fazowa oliwka do demakijażu oczu i ust. Ponoć jest bezpieczna dla osób noszące soczewki, za co jestem jej bardzo wdzięczna. Zobaczymy! :)
-Floslek- żel ze świetlikiem lekarskim i herbatą. Ciesze się, że wpadł w moje ręce. Niestety moje oczy są często podrażnione. Czytałam wiele pozytywnych recenzji o tym żelu i skusiłam się na niego (powiem w tajemnicy, że już wypróbowałam i nie żałuję zakupu ;) 




-Zakupiłam też zmywacz do paznokci w płatkach. Jestem ciekawa jak się sprawdzi. 
-jutro wyruszam w podróż (ucieczka przed euro ;) dlatego zakupiłam podróżne szczoteczki, z których jestem bardzo zadowolona
-Lip Tint z Pierre Rene (Recenzja- KLIK!) dla Mamy :)
-lakier do paznokci z Golden Rose o numerze 132 również dla Mamy.




Jasmin jest drogerią, w której dość często zdarza mi się robić zakupy. Jak do tej pory nic nigdy nie dostałam w gratisie. Dzisiaj jednak pani ekspedientka mnie miło zaskoczyła. Dostałam pilniczek wielozadaniowy z Pierre Rene i pędzel do pudru z Joko. Gratisy nie są powalającej jakości, ale sam, że je dostałam bardzo mnie ucieszył! :)



Także tak wygląda JEDNA rzecz w moim wydaniu!
Macie podobnie?  :D

Zmykam pod kocyk do mojej herbatki z sokiem malinowym.


Buziaki, Magda!
PS.Czy Wy też macie już dość euro mimo tego, że jeszcze się nie zaczęło?!

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1