czwartek, 10 maja 2012

Zakupy


Hej Kochane!
Dzisiaj przychodzę do Was z zakupami :)
Żeby nie przedłużać zaczynamy!





Będąc w Naturze kupiłam żel pod prysznic Dove o zapachu mleczka kokosowego i płatków jaśminu. Postanowiłam dać jeszcze raz szansę tej firmie. Pachnie cudownie! 



Żele Fruttini były w sporej promocji dlatego zdecydowałam się na zakup dwóch zapachów. Maliny i wiśni. Zapach jest bardzo świeży i orzeźwiający. Idealny na ciepłe dni! 



Kolejną rzeczą jest peeling z Joanny o zapachu malinowym (kurczę, jakoś strasznie rzuciłam się na maliny! ;) Te produkty muszą być zawsze na mojej półce. Pomimo miłości do peelingu kawowego czasem potrzebuję innego zapachu. (coś się zrobiło ze zdjęciem i nie mogę go obrócić :( )



Joanna Sensual plastry do depilacji twarzy z woskiem. Na depilację wąsiku zawsze chodziłam do kosmetyczki. Ostatnio jednak nie mogłam znaleźć na to czasu. Plastry wpadły mi w rękę i nie żałuję! Jestem zachwycona ich działaniem. W zestawie dostajemy jeszcze oliwkę o pojemności 10ml, która pachnie obłędnie arbuzem! :)



To zdjęcie też się przekrzywiło :( Kolejna rzecz to superskoncentrowane serum modelujące do biustu. Użyłam raz i wiem, że będę używać często. Przepiękny zapach, skóra jest nawilżona i bardzo gładka. 



Nawilżający błyszczyk do ust z Pierre Rene zachwycił mnie kolorem i sposobem aplikacji! Żeby wydobyć produkt musimy kliknąć :) Do tego przepiękny kolor! Jak będzie z nawilżaniem dam Wam znać ;) Oprócz tego cienie KOBO za jedyne 9,99zł! Ich wcześniejsza cena to 29,99zł (o ile to możliwe;) Jestem z nich bardzo zadowolona, bo pasują do mojej paletki :)



Kolejnym sklepem, który odwiedziłam był The Body Shop. Dostałam wiele, całkiem sporych próbek :)



Kupiłam dwie mgiełki. Zakup tej po lewej był planowany. Jest to spray nawilżający i odświeżający, który orzeźwia zmęczoną skórę- potrzebowałam czegoś takiego na lato.
Druga mgiełka to produkt do stóp, który zawiera odświeżający i chłodzący mentol. Tego zakupu nie planowałam, ale też z pewnością mi się przyda.



Przechodząc koło maseł "tak tylko, żeby zobaczyć" zafascynowały mnie balsamy w sprayu! Niestety był tylko migdał i kokos. Pani wygrzebała dla mnie balsam z pompką o zapachu mango, którego konsystencja jest faktycznie lekka przez co będzie idealny na letnią porę :) Skusiłam się na ten produkt i nie żałuje! 



Ostatnią rzeczą jest masełko 50ml, które zakupiłam za 1grosz- za pieczątki, które dostawałam przy zakupach :)
Zdecydowałam się na cytrynowe, żeby było mi całkiem świeżo i letnio!




Jak mija Wam tydzień moje Drogie? :)
Przyznam szczerze, że mi zleciał bardzo szybko. Zdecydowanie potrzebuje więcej snu i odpoczynku! 
Znacie któryś z tych produktów? Używałyście może cieni Kobo? Jestem ciekawa jakie są Wasze opinie na ich temat :)


Buziaki, Magda


Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1