piątek, 25 maja 2012

Zakupy C&A, H&M, New Yorker, MOHITO,


Hej Kochane! :)


Wczoraj wybrałam się na szybkie zakupy pt. 'uzupełnianie uzupełniania letniej garderoby' :D
Kupiłam kilka rzeczy, których już jakiś czas szukałam i w końcu udało mi się je dostać!



Zacznę do H&Mu, do którego wpadłam, wzięłam do przymierzenia milion rzeczy, z czego tylko dwie zakupiłam. Na neonową bluzkę polowałam chyba drugi miesiąc. Nosiłam się z zamiarem zakupu żółtej, jednak wygrała różowa :)



Drugą rzeczą z H&Mu jest sukienka, którą znalazł mi mój chłopak :) Kosztowała mnie 29,99zł! Jest genialna! Lekka, zwiewna i ma fajne kolory!



Do sklepu C&A wchodzę rzadko. Jakoś nigdy nie mogę znaleźć nic dla siebie. Teraz jednak mi się udało. Jesteście ciekawe co jest w tym małym woreczku?


Jest to przepiękna parka przeciwdeszczowa! Zakochałam się w niej! Wiedziałam, że musi być moja :)
Tego elementu garderoby szukałam już chyba drugi rok!


Dodatkowo była na promocji. Początkowo kosztowała prawie 100zł, w promocji 69,90zł a ja kupiłam ją za 55zł, bo były dodatkowo jakieś promocje. Jestem z niej niesamowicie zadowolona! 





W tym sklepie również trafiłam na fajną promocję :)


zdjęcie wstawiłam w większym rozmiarze żeby było widać cudowny koronkowy wzór! Przepiękna koronkowa spódnica. Chyba pierwsza, w której nie wyglądam jak kula śnieżna :D Niestety jest trochę za duża, ale zaraz coś z tym zrobię :)

Przyznam, że cena mnie bardzo zachęciła...



W kolejce do kasy skusiłam się jeszcze na pierścionek. Większość przeżywa teraz szał na miętę, a mi uroiło się coś na punkcie koloru brzoskwiniowego! :) Fajnie zgrywa się z lakierem. 

Ostatnim już sklepem jaki odwiedziłam jest MOHITO. Tradycją już jest, że muszę wejść do tego sklepu. Zakupiłam przepiękną brzoskwiniową apaszkę, która jest zwiewna i urocza! :) 



...oraz głównego bohatera moich wakacji! W jednym z ostatnich postów pisałam Wam, że poluję na jasny słomkowy kapelusz. Nigdzie nie było takich jak chciałam, aż w końcu się udało. Ten jest dodatkowo wyposażony w drut na końcu ronda i możemy go sobie formować wedle uznania. Planuję tylko odpruć te kwiatki i zawiązać jakąś subtelniejszą wstążkę! :)




  Już dawno nie byłam na zakupach ubraniowych! Po powrocie do domu znów poprawił mi się humor :) 
Podoba Wam się któraś z tych rzeczy? Ja w dalszym ciągu jestem oczarowana parką (na tyle, że chce mi się deszczu :D) 

Miłego weekendu, Magda




Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1