poniedziałek, 21 maja 2012

Efekty po OCM.


Hej Kochane! :)

Na samym początku chciałabym Wam podziękować za bardzo pozytywne reakcje na moje włosy, których zdjęcie zamieściłam w poprzednim poście! :) Jest mi szalenie miło, że podobają Wam się :)


Uprzedzam, że post będzie długi więc możecie zaopatrzyć się w jakąś herbatkę albo kawkę ;)




23.04.2012r rozpoczęłam swoją przygodę z oczyszczania twarzy olejami. Po 4 tygodniach kuracji chciałam podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami. 




Moja mieszanka składała się z:
-80% oliwki Hipp
-12% oleju rycynowego
-8% oleju jojoba (jest podobny do ludzkiego sebum, dzięki czemu przy cerze tłustej normalizuje wydzielanie się sebum, a suchą nawilża, szybko też radzi sobie ze stanami zapalnymi.)

Początkowo aplikowałam mieszankę na waciki, ale o wiele wygodniej jest mi wylać troszkę oleju na rękę i rozprowadzić dłońmi. Potem masuję przez chwilę twarz, następnie moczę ciepłą wodą ściereczkę z mikrofibry lub muślinową i przykładam na twarz. Powtarzam czynność dwa razy, przez co pory się 'otwierają' i zmywam ściereczką pozostałości po makijażu. Na oczyszczoną twarz kładę tym razem szmatkę namoczoną w zimnej wodzie, żeby pory się 'zamknęły'.  Makijaż oczu zmywam również za pomocą mojej mieszanki- radzi sobie świetnie!


Wystarczy jedna pompka oleju na oczyszczenie całej twarzy:


Wszystkie spostrzeżenia oczywiście skrupulatnie notowałam :)
I tydzień: po pierwszym demakijażu byłam pod wielkim wrażeniem tego, jaka skóra jest miękka w dotyku. Nie musiałam na noc stosować kremu, cera nie błyszczała się na drugi dzień.
Pojawiły mi się 3nowe wypryski, które znikały szybciej niż zwykle.

II tydzień: Pod koniec drugiego tygodnia zaczął się koszmar! Akurat na majówkę :( Na czole miałam wysyp! Wypryski były bolesne, ale mam wrażenie, ze znikały szybciej niż zwykle. W tym tygodniu zrobiłam też spirulinę, która trochę złagodziła i uspokoiła cerę. 

III tydzień: Jestem osobą, którą od urodzenia męczy skaza białkowa. W okolicach żuchwy zawsze miałam mnóstwo małych krostek, które nie były widoczne, ale wyczuwalne. I tu zdarzył się cud! Skaza prawie całkowicie się wygładziła. Nic nigdy tak nie zadziałało. Nie pojawiły też się bolące wypryski  tylko małe pojedyncze krosty w okolicach czoła i brody. Również raz robiłam spirulinę. Skóra stała się bardziej elastyczna i nawilżona. 

IV tydzień: Cera nie wygląda źle nawet bez podkładu. Niestety wypryski nie przestały się pojawiać, może to tylko comiesięczny stan, a potem będzie lepiej! 



 Czoło przed kuracją:

Czoło po 4 tygodniach:

Widać, że cera jest ukojona, niestety wypryski mniejsze ale nadal są. 

Moje ogólne przemyślenia na temat OCM:
Jest to fajna, naturalna metoda oczyszczania twarzy. Ładnie radzi sobie z demakijażem oczu jak i całej twarzy. Bardzo dobrze nawilża cerę. Ładnie pachnie i jest to bardzo wydajna i tania alternatywa dla drogeryjnych żeli. Planuję przez 4 kolejne tygodnie stosować tą metodę i używać tylko naturalnych kosmetyków. Jeżeli jednak wypryski nie przestaną się pojawiać to z niej zrezygnuję. 

Próbowałyście OCM? Orientujecie się ile może potrwać oczyszczanie się skóry?

Jutro planuję zrobić recenzję ściereczki muślinowej i porównać ją ze ściereczką z mikrofibry :)

Buziaki, Magda






30 komentarzy:

  1. ja dopiero dzisiaj się zaopatrzę w całym zestaw do oczyszczania i dopiero będę testować tą metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja OCM myłam buzie przez kilka miesięcy. Niestety ciągle mnie coś zapychało :/ obecnie znów próbuję ze względu na moją wysypkę. Aczkolwiek zaś widzę jakieś podskórne gule mimo, że oleje mam zupełnie inne - poza rycyną. Sama nie wiem co myśleć o tej metodzie...
    Buźki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja chyba się skuszę na tą metodę, bo gdy chciałam zacząc to troche nie chciało mi sie chodzić z olejkiem wolałam mydło pod ręką ale nawet nie pomyślałam żeby sobie go przelać do takiego wygodnego opakowania;)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak znam te metode i stosuje ale ja ze sciereczka z mikrofibry - jak na razie u mnie jest wszystko oki - ale ja stosuje juz od pazdziernika - taki troche wysyp mialam tez i wtedy juz planowalam przerwac jednak wszystko sie uspokoilo -i teraz jest oki ja mam tylko oliwke hipp 90 procent i 10% olejek rycynowy- pozdrawiam pa:)
    swietna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez stosuję tę metodę i bardzo ją sobie chwalę ;). Nie zauważylam, żeby jakoś mnie zapchała, a przy okazji olej rycynowy sprawił, ze juz sie tak nie świecę :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Też stosuję:)

    Zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie próbowałam tej metody, ale daje fajne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę powiedzieć,że jako pierwsza skutecznie mnie przekonałaś do tej metody :) muszę kupić potrzebne rzeczy oprócz oliwki bo ją już mam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy post Madziu, niestety nie wypowiem sie na temat metody OCM bo nidy jej nie uzywalam i nie wiem czy kiedys bede, ale faktycznie widac ukojona cere na zdjeciach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja widzę ogromną różnicę jeśli zmywam twarz olejkami. Policzka mam juz bez krost, tylko na brodzie i czole ich wciąż pełno, bo mam manię dotykania tych miejsc =/

    OdpowiedzUsuń
  11. Żeby nie pojawiały się bolące wypryski nie wolno wmasowywać oleju w skórę, tylko szybko nałożyć i oczyścić ściereczką - tak czytałam :) ja też stosuję od około miesiąca tę metodę i mam podobne spostrzeżenia jak Ty - tydzień skóra jak u niemowlaka, tydzień bolące wypryski, na zmianę :( od tygodnia nie wmasowuję oleju tylko szybko nakładam i zobaczymy czy będą lepsze efekty - masaż może uaktywniać to co "siedzi" pod skórą, stąd te bolące krostki :( W każdym bądź razie skóra po OCM nigdy nie była tak dobrze oczyszczona i nawilżona :) A co to jest spirulina i jak się ją używa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm no ja właśnie myślałam, żeby to wsmarować, żeby dostało się głębiej i wtedy cera się oczyszcza. Szczerze mówiąc sama już nie wiem co myśleć :(
      Spirulina to są algi morskie :) Mieszam je albo z hydrolatem albo ze zwykłą wodą. Polecam Ci serdecznie chociaż spróbować :) na stronie zrob sobie krem wszystko masz pięknie opisane :) Polecam, bo naprawdę warto!

      Usuń
    2. Dziękuję, właśnie będę robiła zamówienie ze ZSK to na pewno zerknę :) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Poczekam jeszce na spostrzezena twoje z nst miesaica, tez mam problem z wypryskami i gdyby cos mialoby pomoc mi sie ich pozbyc to bym byla happy as hell:) czekam na info po polowie czerwca!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ulala, widzę że wprowadzenie OCM u Ciebie było strzałem w dziesiątkę, czoło wygląda dużo lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. podziwiam :) czółko wygląda lepiej kochana ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, mam problemy z trądzikiem i nawet przepisane przez dermatologa mazidła słabo pomagają, więc chyba spróbuję z tym - efekt jest super!

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny post - dzięki za informacje - ja sama takich problemów nie mam,ale moja siostra za to ma, więc jej przekaże :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny blog,interesujacy:),obserwuje,zapraszam do siebie i również do obserwowania:)

    OdpowiedzUsuń
  18. a jest cos co polecasz na wypadanie wlosow ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, miałam z tym straszny problem!
      Przez 3miesiące brałam Vitapil i zauważyłam dużo babyhair :) Teraz włosy mniej mi wypadają, ale dalej 'dmucham na zimne' i bardzo uważam przy czesaniu :)

      Usuń
  19. jakoś nie mogę się przekonać do OCM, ale widzę u Ciebie efekty:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja rada: mam również cerę trądzikową i najlepiej mi pasuje sam olej rycynowy+ olej lniany; czoło mi się wygładziło jedynie broda jeszcze zawalona;/

    OdpowiedzUsuń
  21. po olejku jojoba też miałam mega wysyp ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. hej:)dopiero zabieram sie do stosowania tej metody.powiedz prosze jak prawidlowo odmierzasz proporcje olejkow?ich procenty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana :) nie musi to być idealnie mierzone. Ja wzięłam sobie buteleczkę, wymierzyłam 10cm wysokości i kolejno odlewałam np. 8cm jako 80% i tak dalej :)

      Usuń
  23. ja polecam OCM jako metodę demakijażu - po zmyciu makijażu olejem, myję twarz żelem - dzięki temu makijaż rewelacyjnie schodzi, a żel nie wysusza tak bardzo skóry - jest to bardzo dobra opcja dla osób z problemami trądzikowymi - sama miałam do niedawna trądzik i oleje (nie tylko stosowane do oczyszczania twarzy ale też takie które nakładam na noc zamiast kremu) bardzo dobrze na mnie działają;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam szczerze, że ja zraziłam się już do metody OCM, po jej odstawieniu całkowicie cera poprawiła mi się na tyle, że w ciągu kilku dni było widać znaczną różnicę. Nie planuję już zatem wrócić do tej metody :) Buziaki!

      Usuń

Każdy Twój komentarz cieszy mnie niezmiernie!
Dziękuję, że ze mną jesteś.

jeżeli masz jakieś pytania, a nie chcesz zadawać ich tutaj: zapraszam
madzia487@gmail.com