niedziela, 29 kwietnia 2012

Suchy szampon- Isana.

Hej Kochane! 

Jak mija Wam weekend? Mam nadzieje, że korzystacie z pięknego słoneczka! :)


Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam suchy szampon Isany, z którym polubiłam się od pierwszego użycia. Był to mój pierwszy tego typu produkt. Kupiłam go ze względu na cenę- był najtańszy. Kosztował ok 10zł. Nie wiedziałam jak działają te cuda i chciałam coś wypróbować- moja grzywka to prawdziwe utrapienie! Ciągle muszę jej dotykać ;)


Co mogę o nim powiedzieć? Mam porównanie pomiędzy nim a tym zielonym z Syossa, który się kompletnie nie sprawdził, ponieważ dosłownie wyparował. 
Ten szampon ma dość intensywny zapach, co na początku mi się podobało, ale teraz jest dla mnie uciążliwe, bo zapach utrzymuje się przez cały dzień.
Przy użyciu pozostawia sporo białego osadu jednak nauczyłam się z tym radzić. Masuję skórę głowy, a potem dokładnie wyczesuje i jest ok! Włosy są odświeżone i miękkie. Produkt jest bardzo wydajny. Używam go co kilka dni w okolice grzywki przez kilka miesięcy a zostało mi jeszcze ok 1/3 produktu.

Podsumowanie:

Plusy:
-cena
-jest wydajny
-spełnia swoje zadanie, ładnie odświeża włosy
-po użyciu włosy są świeże i uniesione

Minusy:
-opakowanie
-zapach (ale dla kogoś może być to +)

Czy kupię go ponownie? Myślę, że jak mi się skończy zechce od niego odpocząć, ale nie wykluczam, że kiedyś do niego powrócę.

Ogólna ocena:
4+/5 

Polecam go z czystym sumieniem! 


Jako, że moja majówka rozpoczyna się dopiero w czwartek dzisiaj relaksuje się w domu. Byłam już na dłuuugim spacerze a teraz czas na podwieczorek na balkonie! :)


Brakuje mi jeszcze tylko kawy mrożonej, którą zaraz zamierzam zrobić.
Uwielbiam takie słoneczne dni! :)

Ściskam, Magda :D





Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1