sobota, 14 kwietnia 2012

Recenzja kremu...


Hej kochane!

Jak Wam mija weekend? :)
U mnie dzisiaj spokojna sobota po zalatanym piątku :)

Z okazji spokojnej soboty przychodzę do Was z recenzją kremu:
Nivea- Matujący krem nawilżający na dzień.





Jestem osobą, która codziennie pod makijaż kładzie krem, bo w innym przypadku moja skóra będzie ściągnięta i przesuszona w pewnych obszarach. Zawsze używam jakiegoś lekkiego kremu matującego. Jednak w zapewnienia o matowej skórze bez świecenia przez cały dzień w życiu nie uwierzę! ;)
Jako, że potrzebowałam już nowego opakowania skusiłam się na ten właśnie krem. (właściwie skusiła mnie cena) :)




Plusy:
-cena 9,99zł
-szybko się wchłania
-opakowanie-dzięki temu, że jest w słoiczku dokładnie widzimy ile produktu nam jeszcze pozostało i możemy zużyć produkt do samego końca :)
-lekka konsystencja
-SPF 8
-przyjemny zapach
-wydajność
-pozostawia twarz miękką i przyjemnie nawilżoną

Minusy
-niestety matuje na pól godziny z pudrem 




Moja ocena kremu: powinien być to przede wszystkim krem matujący czego niestety nie spełnia. Dopiero jak nałożę na twarz puder cera jest wystarczająco zmatowiona, bez pudru jednak bardzo się świeci. Efekt matu nie utrzymuje się wystarczająco długo. Dla mnie nie jest to duży problem, ale dla osoby, która kupi go właśnie w tym celu może być. Ma fajną konsystencję przez co aplikacja staje się przyjemnością. Zapach jest świeży i bardzo przyjemny. Kremik fajnie nawilża i łagodzi moją cerę. Myślę, że polubiliśmy się :)

Ogólna ocena kremu:
4/5

Znacie ten krem? Co myślicie o produktach tej firmy?
Jakie są Wasze ulubione kremy?
Może mi jakiś polecicie? :)


Zapowiedź kolejnego kulinarnego postu :


Życzę Wam udanej soboty i leniwej niedzieli! :)
Ładujcie akumulatory na kolejny długi tydzień! 



Pozdrawiam, Magda :)

Disqus for http-owszystkimcomnieotacza-blogspot-com-1